Sporo biegałem, trenując wytrzymałość (zabawa biegowa), chyba co drugi dzień :) Większość ćwiczeń robię dynamicznie, zawsze się sporo ruszam. Teraz wchodzę na siłę, potem dokładam zabawy biegowe, potem sporo szybkości i sezon - tak to trener przewiduję.Mięśnie szybkokurczliwe są angażowane w biegu dopiero, gdy zasuwamy na 90%, więc wiele za wiele to pobiegać takim tempem nie można.
Nie mam dużego doświadczenia, ale zdaje mi się to niemożliwe. Z tego co wiem, to nasz wynik w sezonie zależy od takiego, jak mocno przetrenujesz zimę. Chyba, że biją rekord z 12.00 na 11.90, bo to postęp naturalny, haha ;D
Mam znajomego w moim wieku, tez sprintera. Miał problemy z kontuzją, mało trenował z innych powodów, przed startem poćwiczył szybkość i zrobił czołówkę Polski w swojej kategorii. Tylko, że ona cały rok się nie obijał, tylko kilka miechów.
Nie mam dużego doświadczenia, ale zdaje mi się to niemożliwe. Z tego co wiem, to nasz wynik w sezonie zależy od takiego, jak mocno przetrenujesz zimę. Chyba, że biją rekord z 12.00 na 11.90, bo to postęp naturalny, haha ;D
Mam znajomego w moim wieku, tez sprintera. Miał problemy z kontuzją, mało trenował z innych powodów, przed startem poćwiczył szybkość i zrobił czołówkę Polski w swojej kategorii. Tylko, że ona cały rok się nie obijał, tylko kilka miechów.
,