tygrysek teraz cie zrozumialem.
Ale ja akurat 5 godzin temu lub wczesniej byl zapytany z kim adamek bedzie mial trudniejsza przeprawe z hayem czy z arreola, wskazalbym na arreola, mysle ze adamek nie mial szans na powalenie arreoli, ale na znokautowanie haye owszem i to bardzo duze szanse. Szansa na dostania
KO tez wieksza od Arreoli, Arreola rzuca sie jakby walczył o życie, jak zwierz walczacy o przetrwanie, a haye po prostu ma mocny pojedynczy prawy, do tego jak atakuje to boi sie caly czas o szczenke jak z ruizem i nie walczy na calego, arreola jak idzie to do konca, jestem wrecz zachwycony ze adamek przetrwal 12 rund. Zachwyt, euforia
Poradzil sobie z koszmarem, poradzi sobie z hayem. Ale co czlowiek to opinia, szanuje twoje zdanie.
Teraz pytanie czy Haye przyjmie walke z Tomkiem po tym co dzisiaj zobaczył ?