Witajcie
Rozpoczynam kolejny dzień, a pierwszy kontynuacji dziennika.
Wstalam w kiepskim nastroju, ale śniadanie, które wlaśnie zjadlam poprawilo mi humor. Muszę przyznać, że śniadanie to dla mnie najważniejszy posilek, szczególnie podczas dni wolnych od pracy, albowiem mam czas na przygotowanie omlecika, ktory uwielbiam
Na szybciocha wstawiam foty jedynej mojej suplementacji na chwilę obecną:
bialeczka - ON Gold Standard i resztka Myofusion
tran - najbardziej obleśna rzecz, jaką można sobie wyobrazić
na szczęście już się kończy lada moment, a następny będzie smakowy
i jeszcze glówne źrodlo tluszczu w mojej diecie
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i zapraszam do dalszego śledzenia.
Wypiskę dam wieczorem, a za chwilę uciekam na silkę. Będą dziś nogi i barki. Może być ciężko, bo jeszcze totalnie czuję udziska po środowych nogach, ale jest też power, więc muszę się wyladować
Pozdrawiam!
P.S. Przepraszam za brak w moich wypowiedziach "l z kreseczką", ale to wina zepsutej klawiatury
Zmieniony przez - meraviglia w dniu 2010-01-30 09:15:19
Rozpoczynam kolejny dzień, a pierwszy kontynuacji dziennika.
Wstalam w kiepskim nastroju, ale śniadanie, które wlaśnie zjadlam poprawilo mi humor. Muszę przyznać, że śniadanie to dla mnie najważniejszy posilek, szczególnie podczas dni wolnych od pracy, albowiem mam czas na przygotowanie omlecika, ktory uwielbiam
Na szybciocha wstawiam foty jedynej mojej suplementacji na chwilę obecną:
bialeczka - ON Gold Standard i resztka Myofusion
tran - najbardziej obleśna rzecz, jaką można sobie wyobrazić
na szczęście już się kończy lada moment, a następny będzie smakowy
i jeszcze glówne źrodlo tluszczu w mojej diecie
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i zapraszam do dalszego śledzenia.
Wypiskę dam wieczorem, a za chwilę uciekam na silkę. Będą dziś nogi i barki. Może być ciężko, bo jeszcze totalnie czuję udziska po środowych nogach, ale jest też power, więc muszę się wyladować
Pozdrawiam!
P.S. Przepraszam za brak w moich wypowiedziach "l z kreseczką", ale to wina zepsutej klawiatury
Zmieniony przez - meraviglia w dniu 2010-01-30 09:15:19
Meraviglia!

) cokolwiek chcesz osiagnac, ale j.w. : jest fajnie, nie masz powodu do narzekania
sytuacja się nieco ustabilizowala. Brzuchol i cyc tylko trochę bardziej napuchnięte i ogolnie czuję, że zalalo mnie wczorajsze spożycie dużej ilości węgla


).


ciężko".

).