Wszystko ulozone w logiczny ciag, system, wszystko wyliczone, moze nie dokladnie do grama, ale prawie, posilek co chwila, ciagle zarcie, branie odzywek o ustalonych godzinach.
Nie denerwuje Was to czasem?
Osobiscie treningi lubie, ale dieta mnie po prostu wkurza. Denerwuje mnie jak musze ciagle zrec i te kapsy lykac o odpowidnich porach.
NIe patrzycie czasem z zazdroscia na kumpla co je od biedy 3 posilki niewazne jakie, tylko co smakuje, nie badac niewolnikiem zarcia, nie mowiac o treningach bo to raczej fajne.
Wiadomo SIĘ GRA SIĘ MA, ale jakby nie patrzec duzym kosztem..
czy ten koszt czasem Was nie przerasta logistycznie?
Krzysztof Piekarz
ale hvj wole byc wielki bez fatu 
