Szacuny
0
Napisanych postów
1979
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8210
Wojtashc faceci maja łatwiej mój mąz też duzo je ,słodyczy sobie nie załuje i ciągle narzeka ,ze nie może przytyć ,az nieraz mam ochote walnąc go w łeb jak zje naraz pacze ciepłych lodów z lidala
Ann no gratulacje nie dałas sie.U mojej rodzinki ten pomysł z pojemnikami ,by nie przeszedł.Mnie teraz czeka mas imprez i juz sie boje chyba wymyśle sobie jelitówke ,bo ja nie mam kłoptu ,ze odmówieniem sobie jedznia tylko ciągle ględza czmu nie sz ,no jedz itp. pozabijałbym normlnie
Szacuny
0
Napisanych postów
91
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3316
Z tymi pojemnikami u rodzinki to tak jest patrzą na ciebie jak na przestępce,że wydziwiamy (ze niby jeden posiłek ,,tłusty" nas nie zbawi) , dlatego nie warto sie przejmować nimi niech se gadają co chcą. Tylko niech puźniej nie mówią ,,Ale ona pięknie wygląda i jak schudła.. też bym tak chciała..." Ale żeby osiągnąc taki efekt potrzebna jest przede wszystkim wytrwałość i cierpliwość której potem ci wszyscy zazdroszczą
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego,że osiągnięcie go wymaga długiego czasu.. czas i tak upłynie"
Szacuny
0
Napisanych postów
227
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1486
Na słodycze są różne sposoby. Niektórzy kupują smakowe białko, niektórzy pozwalają sobie na mniejsze zło (kakao czy owoce).
Ponoć chrom pomaga Ja osobiście polecam aromatyzowane herbaty liściaste - do kupienia w herbaciarniach w każdym większym mieście. Na bazie czerwonej pu-ehr można kupić naprawdę pyszne herbaty, np. z dodatkiem jabłka, migdałów, cynamonu i aromatu. Czy analogiczne herbaty na bazie zielonej senchy.
Nie dość, że bez pyszne, bez kalorii, nie trzeba ich słodzić - to jeszcze wspomagają odchudzanie i mogą poskromić apetyt na słodkie.
Same korzyści
Szacuny
0
Napisanych postów
448
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
4959
Mąż przytyć nie może ... hmmm też tak kiedyś myślałem, ale dieta i przybyło mi 25 kg, ale faktem jest to że moge jesc jakieś śmieci i nie bede tył od tego, po prostu szybki metabolizm, żeby tyc tez trzeba jeść odpowiednio.
Szacuny
293
Napisanych postów
7798
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
225727
vajolet moja babcia równiez wczoraj tylko no zjedz kawałek ciasta zobacz ,skosztuj jakie pyszne, nie lubie jak ktos mi tak cały czas mówi , naszczescie babcia zadowoliła sie , ze zjadłam dużą ilosc warzyw bo troche przesada było brac warzywa , brałam do pudełek tylko mieso :D
Gianna otóz to, wiesz tym bardziej,że wiekszosc ludziuwaza ze,aby schudnac trzeba głodowac.np moj tata uwaza ze za duzo jem a przeciez podobno odchudzam sie :D
cień lasu - moja mama swego czasu jadła chrom- pomagał jej(czasem duzo daje wiara w dane tabletki :D )
Wojtas w takim razie zazdroszcze :D
Dzisiaj miał byc dzien nietreningowy-7 dzien ale wsiadłam na rower 45 min- szybciej dzisiaj jeździłam niz wczoraj-lało sie dzisiaj ze mnie tak , ze pod koniec jechałam z zamknietymi oczami bo do oczu bardzo leciał pot :)
Zmieniony przez - Ann.. w dniu 2009-04-13 15:56:45
Szacuny
0
Napisanych postów
1979
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8210
Wojtashc jakąs specjalna diete stosowałeś?On je wszystko w duzych ilosciach i nic,ale pewnie predzej czy pózniej metabolizm mu zwolni i bedzie tyć no ,bo ile mozna tak jesc .
Ann u nie nie ma tak latwo warzyw tak na stole nie ma chyba ,ze salatki z majonezem ,ale powiem ,ze juz jesc nie moge ,bo jutro mam badania to dadza spokój.
Szacuny
293
Napisanych postów
7798
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
225727
Dzisiaj jestem wykonczona psychicznie jak i fizycznie. 2 h czekałam w szpitalu na wizyte - byłam 3! az sie płakac chciało. jakies badania mi porobili. ogólnie dzisiaj czuje sie słabo , pół nocy nie spałam , do godz 13.00 biegałam non stop do łazienki- efekt mocnej kawy wczorajszej czy jak ?
Trening
2x12
A. Przysiad (taki normalny ze sztanga do kata prostego) 35,40 kg
B1. wyciskanie sztangi skos gora 25,25 kg
B2 przyciaganie drazka dolnego siedzac do klatki 35,35kg
C1. prostowanie nog w siedzeniu 37,5 kg ,37,5 kg
C2 wznosy z opadu z 10 kg
D. plank 2x60s
nie dałam rady po treningu zrobic aerobów ciesze sie, ze wogóle wykonałam trening.
Zmieniony przez - Ann.. w dniu 2009-04-14 19:03:51
Szacuny
293
Napisanych postów
7798
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
225727
Własnie wróciłam z siłowni :
40 min interwałów 1min/1min - 7,5km/h / od 12 i co minute o 0,2 zwiekszałam az do 15km/h i później pozostawiłam ja :)
brzuszki (zwykłe spięcia, na maszynie, skręty )
jestem spuchnieta- nie wiem dlaczego , w nocy spac nie moge eh
ide sie pouczyc.
Zmieniony przez - Ann.. w dniu 2009-04-15 17:42:10