KLATA
Wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce poziomej 6 serii - 20 x 40 kg (rozgrzewkowa) 12 x 55 kg, 10 x 60 kg, 8 x 65 kg, 6 x 67,5 kg (powinno być 70 kg, potem wyjasnie...) + 3 x 70 kg na dobicie
Wyciskanie sztangielek na ławce skośnej 4 serie - 12 x 14,5 kg, 10 x 19,5 kg, 8 x 22 kg, 6 x 27 kg
Rozpiętki ze sztangielkami w leżeniu na ławce poziomej 4 serie - 12 x 12 kg, 10 x 12 kg, 8 x 12 kg, 8 x 12 kg
TRICEPS
Wyciskanie francuskie sztangi w leżeniu 3 serie - 12 x 25 kg, 8 x 27,5 kg, 8 x 27,5 kg
Wyciskanie francuskie sztangi w siadzie 3 serie - 12 x 17 kg, 10 x 19,5 kg, 8 x 19,5 kg
Prostowanie ramion na wyciagu stojąc 3 serie - 12 x 35 kg, 10 x 40 kg, 8 x 45 kg
Trening ogólnie udany, trzy treningi zrobiłem i mogę orzec, iż ten plan jest naprawdę bardzo dobry moim zdaniem.

Klatka poszła praktycznie elegancko, nie rzucałem się od razu na głęboką wodę, tylko będę stopniowo zwiększał ciężary a technika podstawą będzie (staram się to robić mniej więcej jak Polaco92 pozdro dla Ciebie

) ale przy 5 serii się zdenerwowałem - kumpel dla żartów pod***ał mi 2,5 kg z jednego boku, od razu coś dziwnie było, czułem się jak na początku przygody z siłownią, gdy jedną rękę miałem słabszą. Zdenerwowałem się i zrobiłem jeszcze 3 powt. 70 kg tak na dobicie. Skos zarąbiście poszedł, ostatnia seria ciężar, który ostatnio szedł milimetr po milimetrze poszedł z łatwością i rezerwą. Przy okazji dość dobrze wykonane, nie tylko po to, żeby zrobić.

Rozpiętki masakra :O wróciłem do domu i patrzę w lustro i i pobudziły górną część klatki piersiowej. Myślę, że już pełna klatka do wakacji powinna być

a jak nie to do roku szkolnego.

Triceps bardzo mocno czułem, przy ostatnim ćwiczeniu miałem go już jak z waty.
Jest ekstra, a co dopiero będzie na cyklu

który rozpocznę prawdopodobnie w poniedziałek... Pozdro wielkie