Jestem nieżywa, w domu byłam z powrotem na 6 rano, po drodze spałam 3 godziny, a potem cały dzień z dzieciakami (co udało się tylko dzięki Tightowi

i kawie). Ale diety nie złamałam
Pojechałam jeszcze przed kancelarię premiera, bo protestujące pielęgniarki robiły gratisowo badania i liczyłam na porządny
pomiar bf - ale okazało się, że miały tylko Tanitę, czyli pomiar równie niedokładny co zwykle (29.8%).
Chodzi mi po głowie takie pytanie: moja czekoladowa kazeina ma konsystencję milkshake'a, jest gęsta, natomiast Matrix ma konsystencję mleka. Zastanawiam się, jak jest z innymi odżywkami, tj. co jest standardem? Zwłaszcza interesuje mnie Elite Whey (kolejny przystanek na drodze poszukiwaczki cudownego smaku

)
A teraz lecę spaaaaać, bo inaczej nie ma mowy jutro o żadnym ACT
