trzymam sie limitu max 50 gr fruktozy dziennie
przy tylu owocach / miodzie ile jadłem wcześniej było ok , teraz jem mniej bo np nie ma truskawek
szamka arbuz + twaróg + pare rodzynek (max 12 gr ) + oliwa + o3 + witamina , do tego woda
nie pojechałem na bieżnie , jestem strasznie spiący nei wiem czemu
jutro dłuższe aero po siłce
przy tylu owocach / miodzie ile jadłem wcześniej było ok , teraz jem mniej bo np nie ma truskawek
szamka arbuz + twaróg + pare rodzynek (max 12 gr ) + oliwa + o3 + witamina , do tego woda
nie pojechałem na bieżnie , jestem strasznie spiący nei wiem czemu
jutro dłuższe aero po siłce
.Ale puzniej zamkneli mi championa i juz nie moglem go jesc.A dobry byl pamietam
.Tylko rozny sie trafial raz mega suchy a raz mokry hehe.


ale fajnie 