Szacuny
5
Napisanych postów
271
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2415
Możliwe że w ćwiczeniu 2,4 tj. tam gdzie podnosi się razem obie nogi twoje mięśnie lędźwiowe nie dają rady.
Jeżeli w tych akurat ćwiczeniach, to możesz nie opuszczać do końca nóg, tak aby nie robić dużej dźwigni i nie przeciążać kręgosłupa, ale za to starać się maksymalnie dociągnąć kolana do głowy.
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
124
a ile czasu jyuż robisz?? na początku może troche poboleć, ale potem już powinno przestać... sam miałem małe problemy z plecami, ale musze przyznać, że teraz już wcale mnie nie bolą nie rób bezpośrednio na podłodze, leż na dywanie albo podłóż ręcznik czy coś. a kark też nieźle powinien pracować jak ktoś go nie ćwiczył (jak ja;)) )
I have to stop trying to be perfect and just try to be better.
Szacuny
0
Napisanych postów
85
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
645
W ogole A6W jest to trening mocno obciążający część lędzwiową kregosłupu. Osobyt który maja problemy z kręgosłupem nie powinny wykonywac tego treningu. A co do bólów to jest to normalne i jezeli po paru dniach nie przejdzie Ci to poprostu odpusc bo nie ma sensu zebys sobie zrobił krzywde. Co do pytania o ćwiczenie nr5 to robimy je analogicznie do 3 z tym ,ze NIE ROBIMY napięcia tylko staramy sie robic ruchy jak najszybciej(tzw rowerek).
Szacuny
3
Napisanych postów
116
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
910
Dzisiaj zaczynam A6W i juz 3 dzien biegam...celem moim jest zrzucenie tłuszczyku z brzucha....mozecie mi polecic o jakiej porze dnia robic A6W i kiedy biegac zeby nic ze soba nie kolidowało??
W tej chwili biegam około 11 ...w nocy
"Młode Wilki Beda Zawsze Razem Isc Ku Przeznaczeniu..."