Proszę o Wasze opinie - czy opłaca sie kupować gainery, w których, jak widomo, większość składu stanowią łatwo skadinąd dostępne wegle (np. z bananów i innych owoców, soków czy białego pieczywa - są to węgle o wys. indeksie glikemicznym, a więc takie, jakich należy dostarczyć wkrótce po treningu), czy rozsądniej jest obstawiać odzywkę białkową i uzupełnić ją po treningu o węgle z wymienionych powyżej źródeł?
Jeszcze jedno: jakie białko polecilibyście na noc (do wypicia niedługo przed położeniem się do snu) - chodzi o wolno przyswajalne białko (a więc nie serwatkę). Spotkałem sie z sugestiami co do kazeiny - możecie coś polecić? Pozdrawiam
Jeszcze jedno: jakie białko polecilibyście na noc (do wypicia niedługo przed położeniem się do snu) - chodzi o wolno przyswajalne białko (a więc nie serwatkę). Spotkałem sie z sugestiami co do kazeiny - możecie coś polecić? Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz

)