Szacuny
0
Napisanych postów
78
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3725
Co do wkurzajacych kolegow nic mi nie musicie opowiadac, zycie mi to pokazuje czesto. Lecz jestem dumny z tego ze od 7 miesiecy nie pije NIC a o paleniu nawet mowy nie ma. Jestem z tego DUMNY i z kazdych moich postepow, bo w koncu dochodze do nich naturalna droga. Tylko szkoda ze swojej wagi na laweczce wycisnac nie moge(16lat 181cm 91kg) :(
Szacuny
3
Napisanych postów
165
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1277
U mnie na osiedlu jak ktos sie zasmieje to odrazu mowie zeby sciagnal koszuleczke to zobaczymy jak wyglada. Odrazu typ sie zamyka i juz nic nie mowi. Najgorzej jest na poczatku jak mowisz do kumpli "zapisuje sie na silke" to sie smieja. Ale wiem, ze za 2-3 lata to zn ich sie bede ostro nabijal(w sumie juz o wiele lepiej od nich wygladam) Pozdro dla wytrwalych!!
Szacuny
0
Napisanych postów
59
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
328
jesli chodzi o mnie to kiedys sie smiali i dalej sie czasem smieja ale tylko ci slabi co pija itd. Masz racje patryk są zazdrosni. Chodziasz teraz studiuje wychowanie fizyczne i mam tam samych kumpli co maja wielki szacunek do ludzi ktorzy zyja zdrowo i cwicza ponad wszystko, malo kto tam pije i jara, dlatego latwiej im zrozumiec, chodz sie ktos zasmieje to i tak zdaje sobie sprawe ze to ja sie z niego powinienem smiac.