Szacuny
6785
Napisanych postów
36463
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
683007
Podczas martwych ciągów, szczególnie w trakcie ostatniej fazy świetnie dopinają się najszersze grzbietu. Poza tym pracuje i rozciąga się jednocześnie mięsień czworoboczny.
A co do ćwiczeń na najszersze to polecam zapomniane już trochę wiosłowanie oburącz półsztangą - polega ona na tym że jeden koniec gryfu wstawia się w rogu sali treningowej lum w narożniku utworzonymn z metalowych elementów jakiejś maszyny. Drugi koniec sztangi obciążamy odpowiednim ciężarem. staje się tak aby gryf był między nogami, pochylamy się jak do zwykłego wiosłowania gryfem i jazda. Co serię jednak warto zmieniać ułożenie dłoni na gryfie /tj. raz lewa na górze a prawa na dole. a w następnej serii odwrotnie/ No i absolutnie nie wolno robić kociego grzbietu, o który akurat w tym ćwiczeniu nietrudno
Szacuny
5
Napisanych postów
166
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1515
Uzupełnienie do wypowiedzi nightingal`a: Pozatym dobrze przy polsztandze stanac na grubych talezach aby uniknac kontaktu obciazonej czesci sztangi z podlozem. Mozna uzywac do tego cwiczenia trójkąta od wyciągu.:) Pozdro
Wymagajcie od siebie choćby nikt od Was nie wymagał