Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
84
Witam, potrzebuję bardzo dobrego na odchudzanie treningu interwałowego (nie bieganie i rower) potrzebuje tez poprawic kondycje, trening moge robic 3x w tygodniu, wtorek, czwartek, sobota. Zaproponujcie jakiś naprawdę dobry interwał, kiedyś próbowałem jakieś takie ogolne interwały z youtube, ale nie zaciekawiły mnie, wolę coś cięższego i jedno konkretne ćwiczenie. Dodam także, że nie mam jak go zrobić na siłowni tylko dom/podwórko. Będę bardzo wdzięczny.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Oczywiście, możesz określić wskaźnik PAL i obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne organizmu właśnie za pomocą tego wzoru. Aktywność fizyczna wydaje się niską, więc można przyjąć dolne wartości. Poza tym, jak najbardziej należy zgodzić się z wypowiedzią kolegi powyżej. Sugerowany sposób obliczania zapotrzebowania kalorycznego organizmu będzie lepszym rozwiązaniem. Należy jednak pamiętać, że wartości te i tak będą przybliżone. Możesz też wyciągać średnią z obu obliczeń plus jakiegoś kalkulatora. W praktyce wyjdzie jak to wygląda.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351505
Patrząc na Twoje parametry, o ile ta masa ciała to nie „czyste mięśnie” to zabierasz się do tego od złej strony. Zacznij od diety z deficytem energetycznym i treningów siłowych o ile lubisz ten rodzaj aktywności, ewentualnie wspomaganych cardio, jeżeli na codzień Twoja aktywność jest niska. Wszak Ii stopień otyłości to nie etap, gdzie interwały powinny być w orbicie Twoich zainteresowań, a nawet mogą być potencjalnie niebezpieczne dla układu sercowo-naczyniowego, jak i aparatu ruchu.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
84
Koniu151
Patrząc na Twoje parametry, o ile ta masa ciała to nie „czyste mięśnie” to zabierasz się do tego od złej strony. Zacznij od diety z deficytem energetycznym i treningów siłowych o ile lubisz ten rodzaj aktywności, ewentualnie wspomaganych cardio, jeżeli na codzień Twoja aktywność jest niska. Wszak Ii stopień otyłości to nie etap, gdzie interwały powinny być w orbicie Twoich zainteresowań, a nawet mogą być potencjalnie niebezpieczne dla układu sercowo-naczyniowego, jak i aparatu ruchu.
Nie, nie są to mięśnie. Dziennie robię 6,14km marszu z średnią szybkością 5,3km/h w czasie 1h 10min, czy to wystarczy, słyszałem, że organizm szybko się adaptuje do zwykłego cardio i nie jest ono wtedy tak wydajne. Jaką aktywność polecasz na początek redukcji? dodam, że taki spacer nie jest dla mnie zbytnio wymagający, kocham spacerować, ale szukam podczas odchudzania innych form aktywności
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351505
Kombinowaniem jak przełamać zastoje/adaptacje będziesz mógł się martwić, jak będziesz na końcowych etapach redukcji. Przy BMI na poziomie 38 spacery będą bardzo dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza gdy sprawiają Ci przyjemność i jesteś w stanie utrzymać taką aktywność długofalowo. Osobiście w takich przypadkach poza spacerami, czy ogólnym zwiększaniem aktywności poprzez zasadę „wszędzie gdzie możesz, idź pieszo” zalecam również aktywne przerwy w pracy -czy to przez samo stanie przy biurku/spacerowanie po biurze, czy - gdy istnieje taka możliwość, wykonanie 2-3-4 serii ćwiczeń - np. Joga, czy rozciąganie, na każdą godzinę- dwie pracy (w idealnym systemie 55 minut pracy-5 aktywnej przerwy).
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
84
Koniu151
Kombinowaniem jak przełamać zastoje/adaptacje będziesz mógł się martwić, jak będziesz na końcowych etapach redukcji. Przy BMI na poziomie 38 spacery będą bardzo dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza gdy sprawiają Ci przyjemność i jesteś w stanie utrzymać taką aktywność długofalowo. Osobiście w takich przypadkach poza spacerami, czy ogólnym zwiększaniem aktywności poprzez zasadę „wszędzie gdzie możesz, idź pieszo” zalecam również aktywne przerwy w pracy -czy to przez samo stanie przy biurku/spacerowanie po biurze, czy - gdy istnieje taka możliwość, wykonanie 2-3-4 serii ćwiczeń - np. Joga, czy rozciąganie, na każdą godzinę- dwie pracy (w idealnym systemie 55 minut pracy-5 aktywnej przerwy).
Rok temu uzywałem mifflina i od niego odjałem 1000 kcal i z 114 zeszło na 107 i potem znowu tycie, aż do 123, wreszcie chce to zrobić raz, a porządnie, jak najlepiej wyliczyć zapotrzebowanie kcal oraz jaki PAL dobrac?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351505
Tak, w przypadku otyłości rekomenduje się wzór Mifflina. Jeżeli chodzi o PAL to nie mamy Twojej ankiety - nie wiemy np. nic o aktywności na codzień - rodzaj pracy/aktywność poza pracą, więc ciężko tu szacować w ciemno PAL. Przy czym z tego co piszesz można wnioskować, że deficyt, który przyjąłeś poprzednio, choć nie w każdym przypadku będzie zbyt duży, to w Twoim akurat okazał się zbyt restrykcyjny. Stąd warto by zapotrzebowanie odnieść do tego jak jadasz teraz - prowadź dziennik żywieniowy przez kilka dni, podlicz średnią dzienna ilość kcal, porównaj ją z wyliczeniami i postaraj się wyśrodkować deficyt tak, by nie był większy niż 15-20% w stosunku do tego, jak jadasz obecnie.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
84
Koniu151
Tak, w przypadku otyłości rekomenduje się wzór Mifflina. Jeżeli chodzi o PAL to nie mamy Twojej ankiety - nie wiemy np. nic o aktywności na codzień - rodzaj pracy/aktywność poza pracą, więc ciężko tu szacować w ciemno PAL. Przy czym z tego co piszesz można wnioskować, że deficyt, który przyjąłeś poprzednio, choć nie w każdym przypadku będzie zbyt duży, to w Twoim akurat okazał się zbyt restrykcyjny. Stąd warto by zapotrzebowanie odnieść do tego jak jadasz teraz - prowadź dziennik żywieniowy przez kilka dni, podlicz średnią dzienna ilość kcal, porównaj ją z wyliczeniami i postaraj się wyśrodkować deficyt tak, by nie był większy niż 15-20% w stosunku do tego, jak jadasz obecnie.
no dobra podliczyłem mifflinem PPM i PAL przyjąłem 1,4. Wyszlo mi 3185 kcal z czego odjąłem 20% i wyszło 2548 kcal, czy to nie jest za dużo? jestem parę dni na redukcji i jem 1500-1800 kcal dziennie, a 2548 wydaje mi się o wiele za dużo
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351505
Nie, nie będzie za dużo - pamiętaj, że masz do zrzucenia bardzo dużo, więc istotne jest byś deficyt utrzymał długofalowo, a nie przez kilka tygodni. Natomiast jedząc 1500-1800kcal zapewne skończy się to jak w przypadku Twojej ostatniej redukcji. Wszak nawet jak weźmiemy pod uwagę Twoją masę należną, a nie całkowitą to 1800kcal to mniej więcej tyle ile wynosi Twoja podstawowa przemiana materii (założyłem, że 2006 to rok urodzenia)..
Oczywiście pisząc o odniesieniu do dziennika żywieniowego chodziło mi o porównanie wyliczeń z tym jak jadałeś przed obniżeniem kcal, a nie jak jadasz na redukcji.
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2023-12-26 22:59:43
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
84
Koniu151
Nie, nie będzie za dużo - pamiętaj, że masz do zrzucenia bardzo dużo, więc istotne jest byś deficyt utrzymał długofalowo, a nie przez kilka tygodni. Natomiast jedząc 1500-1800kcal zapewne skończy się to jak w przypadku Twojej ostatniej redukcji. Wszak nawet jak weźmiemy pod uwagę Twoją masę należną, a nie całkowitą to 1800kcal to mniej więcej tyle ile wynosi Twoja podstawowa przemiana materii (założyłem, że 2006 to rok urodzenia)..
Oczywiście pisząc o odniesieniu do dziennika żywieniowego chodziło mi o porównanie wyliczeń z tym jak jadałeś przed obniżeniem kcal, a nie jak jadasz na redukcji.
Dzięki, w takim razie aktywność i postaram się nie głodzić, chociaż to cięzkie, bo gdy zważyłem się i zobaczyłem, że tyle przybyło to wpłyneło mi to tak na psychikę, że gdy widzę jedzenie to patrzę na niego z takim obrzydzeniem i teraz wręcz zmuszam się do jedzenia pomimo tego, że wiem, iż głodówka przyniesie odwrotny skutek, może narazie tak dla spokoju wdroże 2200-2300 kcal i zobczę na przestrzeni 2 tygodni czy zejdzie w dół, myślisz, że to dobre rozwiązanie? Oczywiście spacery pozostaną (narazie nie będę zwiększał intensywności)
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2023-12-26 22:59:43
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
84
Koniu151
Nie, nie będzie za dużo - pamiętaj, że masz do zrzucenia bardzo dużo, więc istotne jest byś deficyt utrzymał długofalowo, a nie przez kilka tygodni. Natomiast jedząc 1500-1800kcal zapewne skończy się to jak w przypadku Twojej ostatniej redukcji. Wszak nawet jak weźmiemy pod uwagę Twoją masę należną, a nie całkowitą to 1800kcal to mniej więcej tyle ile wynosi Twoja podstawowa przemiana materii (założyłem, że 2006 to rok urodzenia)..
Oczywiście pisząc o odniesieniu do dziennika żywieniowego chodziło mi o porównanie wyliczeń z tym jak jadałeś przed obniżeniem kcal, a nie jak jadasz na redukcji.
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2023-12-26 22:59:43
Dzięki, w takim razie aktywność i postaram się nie głodzić, chociaż to cięzkie, bo gdy zważyłem się i zobaczyłem, że tyle przybyło to wpłyneło mi to tak na psychikę, że gdy widzę jedzenie to patrzę na niego z takim obrzydzeniem i teraz wręcz zmuszam się do jedzenia pomimo tego, że wiem, iż głodówka przyniesie odwrotny skutek, może narazie tak dla spokoju wdroże 2200-2300 kcal i zobczę na przestrzeni 2 tygodni czy zejdzie w dół, myślisz, że to dobre rozwiązanie? Oczywiście spacery pozostaną (narazie nie będę zwiększał intensywności)
Zmieniony przez - MAKI2006 w dniu 2023-12-26 23:16:02
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162294
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243468
nie mozna popadac w skrajnosci, bo to propwadzi z kolei do zaburzen odzywiania, jak i zaburzen na tle psychicznym typu bulimia. moze skoro problem jest z jedzneiem to warto pojsc w kierunku jakiegos low carba... tluszcze nieco lepiej jest przejesc i nabic kalorii bez wyrzutow sumienia ze sie opychami jakims posilkiem... czy nawet jakies CKD... od bidy, chociaz widze, ze obencie juz rzadko stosowan ejednak przy tej masie ciala mysle, ze smialo mozna cos pomyslec wtym kierunku. Pozniej stopniowo przechodzic na wegle