Hej. Także jak mówiłem wracam po świętach po przerwie. Kilka kilo nabite ale już powoli schodzi ale tak też chciałem aby trochę odsapnac. Dziś ułożyłem sobie nowy plan treningowy. Chciałbym go poddać waszej weryfikacji. Zaznaczam iż ćwiczę w domu na sprzęcie który udało mi się zgromadzić do tej pory, nie jest źle myślę i na podstawy wystarcza. Ostatnimi czasy ćwiczyłem dwa razy w tygodniu z powodu braku czasu ale teraz się to zmienią i znów mogę wrócić do 4 treningów w tygodniu. Nie wiem nawet jak ten plan nazwać bo ani to split ani push pull coś ala ale nie do końca. Nogi pominięte z premedytacją ponieważ pracuje jako dekarz tak więc treningi nóg robie w pracy ale gdy zaczną odstawać od reszty naturalnie włączę je do planu treningowego. A więc tak mój plan ułożony na szybko dziś i taki który będzie mi odpowiadał wygląda następująco. Oczywiście wstawiam go do waszej weryfikacji co można ewentualnie zmienić. Nie przedłużając o to plan
PONIEDZIAŁEK
wyciskanie leżąc 4x
2.wyciskanie wąsko ( zamiast Francuza ponieważ miałem kiedyś całkowicie zwichnięty łokieć i odzywa się to przy Francuzie) 4x
3.dipsy 4x
4.triceps na wyciągu gornym 4x
5.uniszenie sztangielek bokiem 4x
6.poliqin rises
WTOREK
1.wioslowanie sztanga 4x
2.martwy ciąg 4x
3.
podciaganie na drążku 4x
4. Uginanie ramion sztanga łamana 4x
5.iginanie ramion z hantlami młotkowo 4x
CZWARTEK
1. Wyciskanie sztangi na ławce skosnej 4x
2.rozpietki na ławce bądź na wyciągu4x
3.dipsy 4x
4.triceps na wyciągu gornym 4x
5.uniszenie hantli bokiem 4x
6.face pull na wyciągu 4 x
PIĄTEK
1.wioslowanie hantlem4x
2.podciaganie na drążku 4x
3.szrugsy4x
4. Uginanie ramion z hantlami z supinacja 4x
5. Uginanie ramion młotkowo 4x
I to byłoby na tyle. Na razie startuje z poziomu 3000 kcal. Jeśli chodzi o cardio to od początku wrzuciłem 20 min rowerka stacjonarnego żeby właśnie wystartować z tych 3k kcal. Zobaczę co będzie po dwóch tygodniach może teoche dłużej a jeśli nie ruszy to obetne na 2800. Wtedy zapewne ruszy i będę dokladal kardio i obcinał kcal stopniowo do min 2500 bo nie chce schodzić niżej. Co o tym myślicie? Pozdrawiam w Nowym Roku
