SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Staś Sroka - VikingWayPerformance [Junior] - przygotowania na 2022

temat działu:

Przygotowanie do zawodów

Ilość wyświetleń tematu: 5025

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15189
Cześć wszystkim!

Lukam w dzienniki w tym dziale w zasadzie już od czasów gimnazjum. Szczególnie Przemka Górynowicza, Cayka, który mam nadzieję, że niedługo tu wróci :P, Mariusza Żaby, wcześniej Adama Sukera i Łukasza Modzelewskiego, a także Solarosa. Teraz czas także na mój .

O mnie:

Więc jestem sobie takim Stasiem XD, 22 lata skończone przedwczoraj, więc dalej gówniak , ale już nie taki młody

Trenuje właściwie od 2013 roku, z tym ze wtedy były to pompki, brzuszki i od uja biegania, celem schudnięcia... Gruby nie byłem, raczej taki skinny fat, ale wpłatąłem się wtedy dość konkretnie w anoreksje. Dość nietypową, bo z jednej strony widziałem jak chudnę, bałem się tego i nie podobało mi się to, a z drugiej obsesyjnie goniłem za progresem we wszystkim co robiłem - nauka, "treningi", bieganie, "bycie dobrym dzieckiem", gra na pianinie, różne inne sporty, no i odchudzanie, bo to przecież cyferki i łatwo to kontrolować... Zawsze mozna zjeść mniej i spalić więcej, a że ciało i mózg się domaga to fajnie mieć nad nim kontrolę i wygrywać "rywalizacje", mniej więcej taki był mechanizm. Ogl grubo.

Suma sumarum przy 176cm wzrostu zjechałem do 32kg, prawie się wykończyłem, długie tygodnie byłem warzywem, a chociażby nauka chodzenia trwała kolejne pół roku

No i dobra koniec smetów, wyszedłem ze szpitala z wagą 50kg i dalszą presją, że "muszę przytyć". Jeszcze w szpitalu trafiłem na filmik z Kaiem Greenem pozującym do Dirty Diana w 2007 :D i bardzo mi się to wtedy spodobało. Zlapalem trochę zajawki na kulturystykę, zacząłem już umieć lepiej rozróżniać kto przekazuje wartościową wiedzę i unikać chociażby artykułów z mens healtha, które mocno przyczyniły się do mojej anoreksji . Pierwszą ławeczkę udało się zamówić, odebrać i skitrać w domu dopiero za którymś razem, bo oczywiście wszyscy byli przeciwni temu żebym ćwiczył. Tak samo treningi robiłem "w ukryciu". W międzyczasie trwały też przygody z endokrynologami, przysadka po tym wszystkim odmówiła posłuszeństwa, nie dało się jej ruszyć, testosteron oczywiście był wyzerowany, podobnie hormony tarczycowe - bardzo mocna niedoczynność, no ale testosteronu przecież endokrynolog dziecięcy nie przepisze, bo mam naście lat, co z tego, że wynik wychodzi 0,003ng/dl. Zmieniałem endokrynologów, byłem odsyłany do psychiatry, bo przecież ćwiczę, więc napewno chce testosteron, żeby doyebac , potem trafił się jeszcze Pan endokrynolog, który uznał, że przepisze mi paczkę prolongatum i się testosteron uzupełni ... no ale dzięki temu wszystkiemu sam zlapalem bakcyla i zacząłem wertować podręczniki dot. fizjologii, endokrynologii itd., trafiłem na ogarniętą endokrynolożkę i zacząłem powoli zdrowotnie wychodzić na prostą.

Podczas jednego z treningów na siłowni PowerPit w Gdańsku (kto miał okazję być ten wie co to była za miejscówka ;)), robiąc swój trening podbiło do mnie "dwóch wielkich gości" i pytają czy startuje i wgl, na co lekko zszokowany wydukałem tylko "ale w czym". Chodziło o trójboj, o którym nie miałem wtedy większego pojęcia, ale w głowie zostało, a na tych "wielkich gościach" widocznie ciągi 220kgx3 u dzieciaczka ważącego koło 70kg zrobiły wrażenie. Jakiś czas później trafiłem na fb na ogłoszenie od Barbell Brothers, którzy szukali zawodników do sekcji trójboju, więc napisałem i zacząłem z nimi działać. Od chłopaków wyniosłem ogrom wiedzy treningowej, a także zrobili mnie bardziej "ludzkiego", bo byłem wtedy jeszcze mocno aspołeczny i poniekąd pomogli w kwestii diety. Wiadomo jak to u trójboistów wygląda , ale dla mnie było to wówczas wartościowym doświadczeniem, zobaczyć, że nie trzeba jeść ortodoksyjnie czysto, żeby osiągać coś w sporcie. Teraz żebyście nie zrozumieli mnie źle - po prostu udało się złapać balans, bo podejście do jedzenia, mimo, że już ilościowo normalne to jak chodzi o dobór produktów, jedzenia na zegarek itd miałem mega ortodoksyjne.

Z chłopakami nie działam już od roku, ale jestem mega wdzięczny za wszystko, singlet narazie niestety musiałem odwiesić, od 2 lat mam problem z bólem w okolicy guza kulszowego, przerobiłem w tym czasie kilku fizjo, robiłem usg, rtg, rezonanse i było wszystko pikobelo, dopiero w grudniu ortopeda wysłał mnie na rezonans kręgosłupa lędźwiowego i okazało się, że przyczyną jest ucisk na nerwy rdzeniowe przez przepukline na odc L4 - L5, która już nadawała się do operacji, ale jedynym objawem, był wtedy niespecyficzny ból w tamtym miejscu. Dyscektomie mam zaplanowaną na 23 sierpnia. Od tego czasu 2x pojawił się stan ostry i tak jak w życiu nie czułem bólu w plecach, tak wtedy naprawdę miałem okazję się przekonać jak to potrafi boleć xD. Mimo to przerw od treningów nie miałem. Nawet nie mogąc chodzić z powodu ucisku na nerwy i paraliżu obu nóg, miałem możliwość trenować dzięki koledze, który mi pomagał i swojemu, "home gym", który na ten moment jest już naprawdę konkretnie wyposażony.

Aktualnie jestem po starcie na zawodach w Sopocie, na który zdecydowałem się 8 tygodni przed. Ulany nie byłem, więc forma myślę, że była przyzwoita Ostatnie miesiące bujałem się bez większego celu treningowego i potrzebowałem zajawki na nowo i tak jak w dniu startu jeszcze zastanawiałem się czy mi się to spodoba, tak teraz już wiem, że na jednym się nie skończy . Aktualnie w planach do operacji rebound, potem pewnie na czas rehab kcal na utrzymanie i co dalej to zobaczymy, z jednej strony ciągnie mnie już mega do kolejnych startów, ale z drugiej warto mieć chłodną głowę, a nie podejmować decyzje przez pryzmat tego, że teraz jestem nakręcony. Długoterminowo chciałbym też nałożyć na siebie jeszcze sporo mięsa, bo to co mnie jara w BB to ten freak factor, docięcie, waskularyzacja i wielka masa mięśniowa, sylwetka na którą patrzysz i zastanawiasz się "kurva jak do tego doszło", ale wiem, że to jeszcze dłuuuga droga

Mam nadzieję, że po tym pierwszym poście nie uznacie mnie zbytnio za psychola , bo background wyszedł chyba dość oryginalny , ale mimo wszystko chciałem, żeby to tu było, a teraz lecimy po swoje . Wrzucam od razu parę fotek, żeby było kolorowo :)






















Zmieniony przez - ElSroczka w dniu 2021-07-14 18:45:38

Zmieniony przez - ElSroczka w dniu 2021-07-14 18:47:09
2
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15189
Aktualnie ten tydzień zarówno treningi jak i dieta będą trochę na wyczucie. Nie mam szczególnie parcia na zarcie, po zawodach przez dwa dni z syfu wleciało tylko parę piwek ze znajomymi, burger i trochę lodów. Reszta czysto. Szczerze aktualnie zwykły ryż basmati, czy płatki owsiane mi mega smakują xD. Do tego mieszkam na wsi, więc korzystam z lata i na truskawki, jeżyny, czy czereśnie mam większą ochotę niż na słodycze . Jeszcze w kwestii diety (a już choy miejcie mnie za poyeba ) - stosuje coś w stylu IF, ale nie dorabiam do tego całej ideologii xD, nie trzymam sztywno godzin okna, po prostu jest to dla mnie mega wygodne, po mojej chorobie pomogło uporac się z problemami dot układu pokarmowego... I tak już zostało. Nie miałem problemu żeby przejadać w ten sposób 5-6k kcal dziennie, na trawienie nie pamiętam już kiedy narzekałem, więc narazie lecę w ten sposób. Jeśli coś będzie nie tak pomyślę o zmianie.

Co do treningów. Tak jak wspomniałem, aktualnie będą raczej na wyczucie, w kwestii planu myślę o czymś w stylu:

Max effort Push
Pull - ciężko
Max effort Legs
Hypertrophy Push
Hypertrophy Pull
Hypertrophy Legs

Dni off, wtedy kiedy potrzebuje

Main lift w treningach max effort będzie się zmieniał co tydzień i kończył na jednej maksymalnej serii w zakresie 1-5 rep zależnie od ćwiczenia + back off, lub dwa i co parę tyg będę do niego wracał i próbował poprawić rekord, ćwiczenie suplementacyjne, (dalej wielostaw w dość niskim zakresie powtórzeń, ale już wyższym, bardziej 6-10) opre o jakąś prostą progresję i będę wymieniał pewnie co ok 4-6 tyg, a pozostale ćwiczenia po prostu, będę starał się zwiększać ciężar, ilość powtórzeń, lub poprawiać technikę i zmienię dopiero jeśli będzie taka potrzeba.

Treningi Hyper - duża objętość, miejsce na ćwiczenia prehab, może gdzieś pojawią się jakieś metody intensyfikacyjne, cluster sety, drop sety, serie łączone, superserie itd

Taki zarys, jak już to rozpisze to wrzucę

Niżej jeszcze aktualna kontrola ulania

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15189
I tak odwaliłem maniane z nazwą tematu, ale już prosiłem moderatora o poprawienie, więc zaraz powinno być git xd
...
Napisał(a)
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Szacuny 14809 Napisanych postów 53701 Wiek 36 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 403233
Będę śledził, jak chcesz, to podaj jaka ma być nazwa zgodnie z regulaminem, to zmienię

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

Prowadzenie, plany treningowe, plany żywieniowe: [email protected]

...
Napisał(a)
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 22673 Napisanych postów 32433 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 892901
Kurcze oczywiście że kojarzę Zobaczylem Cie u Roberta na opalaniu, I od razu mówię że w końcu dobrze docięty gość. A potem jak zobaczyłem Cię w juniorach na scenie, to szok Świetna forma, sylwetka na prawdę przyszłościowa!
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15189
Dzięki Przemku! Od Ciebie usłyszeć, że forma się zgadzała to naprawdę dużo dla mnie znaczy!

Tak jak pisałem wcześniej pomysł z bomby i hasło które towarzyszyło mi całą redukcję (i bardzo się cieszę, że tak było) to "zabawa" i "zobaczymy czy mi się spodoba". Za każdym razem gdy ambicje zawodnicze brały górę powtarzałem sobie, że to "zabawa" i "nie moja dyscyplina" co napewno pozwoliło zdjąć dużo presji i czuję, że mógłbym pociągnąć redukcję drugie tyle.

Oczywiście w kwestii diety, treningu, czy kardio nic nie było odpuszczone, a narzuciłem sobie dość ciężki tryb, ale psychicznie nie jestem zmęczony ;). Bardzo się cieszę, że przeprowadziłem prepa z takim podejściem, bo jednak jestem osobą, która ma bardzo wysokie oczekiwania względem siebie i potrafi samemu narzucić sobie bardzo duże wymagania i presję, a teraz chciałem żeby było troszkę inaczej w tym mental aspekcie ;)

Mam też świadomość paru błędów, szczególnie w końcówce, bo myślę że szczyt formy był jakieś 2 tyg przed, a także tego, że mam jeszcze bardzo dużo Asów w rękawie na kolejne przygotowania, bo to "luźne podejście" dotyczyło między innymi "suplementacji", diurezy, manipulacji w peak weeku itp. Do samego końca leciał też nabiał, słodziki itd. No i tydzień przed zawodami złapała mnie gorączka i do samego końca starałem się wyzdrowieć i przy pozowaniu było czuć przez to płuca . Więc mam świadomość, że jest jeszcze duży margines do poprawy
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15189
Tymczasem dzisiejszy pull - mimo, że nabiło to siłowo gorzej niż na końcu redukcji z gorączką, ale po Sopocie w sob i nied zamiast rzucić się na jedzenie to rzuciłem się na alko i inne wesołe substancje , w pon pokutowałem, a od wczoraj już normalnie treningi i kardio, ale czuć dalej osłabienie. Tak jak mówiłem treningi do końca tygodnia bez planu, po prostu co mi przyjdzie do głowy:

Pull 14.07 (tylko serie robocze)

Barbell bent over row: 140kgx15x15x15x15x15
Pull Ups: +10kgx14x14x12x12x12x12x12x12
Hammer Chest Supported T Row: 120kgx9x9x9x8, 100kgx14x14x14x12
Narciarz: 30kgx16x16x16x16x16x16x16x16
Reverse Row: x14x12x14x12x12x12x12x12

Copengagen Adduction x12x12x12x12
Single Leg Hip Thrust [5010] x10x10x10
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2516 Napisanych postów 8350 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 100416
Super sylwetka, dodaję do obserwowany!
1

Kompleksowe prowadzenie online.

...
Napisał(a)
Banan BOSS FORUM Doradca
Ekspert
Szacuny 11215 Napisanych postów 73002 Wiek 40 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 962403
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15189
Lower Body

Cyclist Hatfield Squat: 180kgx8, 200kgx8x8

Bulgarian Split Squat: 37.5kgx14x12

Towel Leg Curls (Uginanie na dwójki w takim glute bridge'u, ręcznik pod stopami i zginam nogi przesuwając po podłodze, jak się dopilnuje żeby doopka była cały czas max dopięta to fajnie czuć dwójki )

Single Leg DB SLDL: 37.5kgx14x14x12x12

Belt Squat: 137.5kgx20x20x20

Syzyfki: x20x20x20

GHH: 37.5kgx15x15x15

PSOAS March with Bridge: blue minibandx10x10x10


Trening dołu jak widać dość kombinowany, ale tak to u mnie wygląda. Muszę uważać na plecy, do tego robię to na co pozwala "home gym" , ale już całkiem fajną bazę ćwiczeń i sposobów na siebie mam ;)

Od paru tygodni dokucza mi też jakiś dyskomfort przy przyczepie prostego uda. Nie ból, ale dyskomfort. Duża ilość kardio na rowerku spiningowym się pewnie do tego mocno przyczyniła xd, z fizjo narazie nie doszliśmy co tam się dokładnie dzieje. Umówiłem USG na 27.07



Zmieniony przez - ElSroczka w dniu 2021-07-15 13:59:59

Zmieniony przez - ElSroczka w dniu 2021-07-15 14:02:20
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 878 Napisanych postów 2265 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 175039
Powodzenia, będe śledził! Czytam, ze hartowałeś swoją psychikę na różne sposoby - pewnie taka redukcja to w porównaniu z zejściem do 36kg to pikuś dla psychiki :). Sam się prowadzisz? Jakieś plany w tym kierunku>?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bartłomiej Zakrzewski -Dziennik treningowy

Następny temat

Michał Szutta - okres masowy 2022/2023

electro
Polecane artykuły