Z
treningów to ostatnio nic się nie dzieje. Same jakieś próby powrotu, cardio, rozciąganie.... Ogólnie nic co warto opisywać.
Do i z pracy rower, ale niestety biuro zmienia lokalizację i 2 tygodnie siedzenia na HO się zapowiada.
A potem odległość do pracy wzrośnie z 3 do 16 km
Ale za to w sobotę spróbowałam czegoś nowego. Żadnych szaleństw, na spokojnie, więc i wynik jakiś nie super. Ale radocha była
Tempo wolne, bo dzieciaki przyjaciółki dyktowały trasę i jak szukać punktów. Plus kilka buntów na trasie
Z mapą do lasu:
Zmieniony przez - PaniMaaj w dniu 5/17/2021 2:32:47 PM