Hej. jakoś na koniec września zachciało mi się przeprowadzić poprawną redukcję z liczeniem kalorii. Ogólnie jestem bardzo aktywnym człowiek. Capoeira ćwiczę od ponad 7 lat a i wizyty na siłowni nie są mi obce. Jednak nigdy aż do tej pory nie dbałem o dokładne jedzenie. Na koniec września startowałem z około 80 KG. Wyliczyłem że moje zero kaloryczne mieści się w okolicach 2550-2600. Więc zacząłem od redukcji na tydzień 2400, kolejny tydzień 2300 potem dwa tygodnie 2200, następne dwa tygodnie 2100 i ostatnie dwa tygodnie 2000. Waga zleciała do 74.5 Ogólnie czuję się w miarę dobrze ale przy dniach z większą ilością treningów czułem, że brakowało mi pary i dynamiki. Trochę też już nie chce mi się lliczyć kalorii, jednak nie chcę się zalać a nawet w przyszłości chciałbym dorobić trochę mięśnia. Plan na grudzień mam taki, że ten tydzień wskakuje na 2300, następny na 2600 a potem starać się jeść odpowiednio bez liczenia. dwa ostatnie tygodnie grudnia chciałbym też przeznaczyć na regenerację. Trochę się rozpisałem a teraz mam parę pytań.
1. Jaki mogę mieć poziom BF obecnie i jak oceniacie moją redukcję. Jeszcze trzeba pójść z redukcją czy można utrzymać i potem masować.
2. Jak oceniacie mój plan wejścia na zero
3. Do zrobienia masy muszę czekać z otwarciem siłowni? i jak w ogóle powinienem się zabrać za taką masę by utrzymać BF a jednocześnie zwiększyć mięśnie i osiągi siłowe.
Zmieniony przez - CrsLampart w dniu 2020-11-29 22:57:44
1. Jaki mogę mieć poziom BF obecnie i jak oceniacie moją redukcję. Jeszcze trzeba pójść z redukcją czy można utrzymać i potem masować.
2. Jak oceniacie mój plan wejścia na zero
3. Do zrobienia masy muszę czekać z otwarciem siłowni? i jak w ogóle powinienem się zabrać za taką masę by utrzymać BF a jednocześnie zwiększyć mięśnie i osiągi siłowe.
Zmieniony przez - CrsLampart w dniu 2020-11-29 22:57:44
Krzysztof Piekarz

