Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
niestety, ale takie problemy wynosi sie najczesciej z domu bardzo czesto problem rozwija sie z tego, ze juz wlasnie matka ma ze relacje z jedzeniem i je wpaja dziecku.
Wybierz sie do psychologa zajmujacego sie zaburzeniami odzywniania.
Szacuny
23
Napisanych postów
121
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2027
Miałam ułożyć miskę na 1500kcal, ułożyłam...co mam w niej poprawić? Czy taka kolacja jak jest może być? Bo mam trochę wyrzuty sumienia, że jem ten ryż i kurę...
Kupować jakieś białko? Dobrze układam?
Szacuny
184
Napisanych postów
2999
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
37941
Czemu masz wyrzuty o kurę i ryż? Owszem są inne mięsa i inne węgle, ale wkleiłaś tylko jeden zrzut. W posiłku 1 i 2 prawie nie ma białka. Mleko 0,5% sobie daruj. Te brokuły to jedyne warzywa w ciągu dnia? jak tak to mało. No i nie ma sensu ich wliczać w bilans. Przy takiej podaży białka daruj sobie kupowanie białka, lepiej dołóż jajo albo kotleta. Wciąż nie ma wypisek jak jesz.
Szacuny
23
Napisanych postów
121
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2027
Jem tak samo tylko ok1400 kcal. Od poniedziałku zaczynam 1500.Mięsko będę zmieniac z rybką, indykiem i schabem
Do szkoky biore kanapkę (chleb zytni na zakwasie+jajko+avokado/lub ser mozarella) no i cos warzywnego...i pasuje cos na drugie dlatego wymysliłam koktajl właśnie z mlekiem. Na razie jest to owoc i orzechy. Nie wiem jak wcisnąć więcej warzyw...jem na kolacje, obiad i do kanapki...malo?
Szacuny
184
Napisanych postów
2999
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
37941
Warzyw powinno być min 500g dziennie. Pisałaś tylko o brokułach 150g to mało. Jeżeli chodzi o białko, wygoda wygodą, ale białko kupne jest jałowe w mikroelementy. A Ty jesteś niedożywiona. Jak zjesz mięso albo jajo albo strączek, to oprócz białka dostarczysz innych wartości. Mleko jest ok (jeżeli Ci nie szkodzi i w rozsądnych ilościach) ale nie 0,5% bo to popłuczyny są i bez sensu. Jak chcesz koktail to se zrób i dojedz do tego jajo albo kąski z mięsa i też będzie git (w jednym posiłku). Nie musisz się ograniczać to chudego mięsa - łopatka, karkówka (również wołowe) też są ok!
Szacuny
23
Napisanych postów
121
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2027
Mięsa typu łopatka, karkowka nie cierpię, postaram się nadrabiać jakimis tłustymi rybami. Spróbuje na drugie śniadanie robić placki z banana jajka mąki/płatków owsianych smażonych na oleju kokosowym...
Z mlekiem mam tak ze 0.5 mi nie szkodzi a jak wypije tłuste to mnie wzdyma. Podobnie z twarogiem. Wieczorem zawszerokość jadłam i miałam wzdety brzuch a teraz jem mięsko z ryzem i nie mam...czy to nietolerancja?
Szacuny
184
Napisanych postów
2999
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
37941
nie wiem, czy nietolerancja. Jak Ci szkodzi to nie jedz i tyle. Smażyć można też na maśle klarowanym i smalcu (na smalcu niekoniecznie owocowe rzeczy, ale co kto lubi).