To teraz plank
Nie jest to plank niestety, ale spokojnie nauczymy się
Proszę abyś robiła na przedramionach, jak tu na obrazku:
Pozycja wyjściowa:
- łokcie są idealnie pod barkami (zwróć uwagę, że Twoje dłonie, które też pod barkami powinny być ustawione są przed nimi i przez to zupełnie inaczej rozkładasz ciężar ciała. nie jest to zbyt komfortowy układ dla stawu barkowego)
- przedramiona równolegle do siebie
- głowa przedłużeniem kręgosłupa (ani nie wisi, ani nie zadzierasz jej do góry)
- łopatki ściągnięte tak byś miała wrażenie, że plecy są płaskie. Starasz dolne kąty łopatek zbliżać do siebie (do środka pleców) i lekko opuszczać w dół w stronę miednicy. Dodatkowo wyobraź sobie, że chcesz wydłużyć swoje obojczyki, mostek wypychaj do przodu
- neutralna pozycja kręgosłupa (czyli zachowane naturalne krzywizny, bez ich pogłębiania czy znoszenia)
- miednica lekko podciągnięta pod ciało - kolce biodrowe są na jednej płaszczyźnie z kością łonową co z automatu też napnie Ci
mięśnie brzucha
- pępek wciągasz w stronę kręgosłupa, napinasz brzuch i utrzymujesz napięcie (powinnaś móc przy tym swobodnie oddychać)
- stopy złączone, pośladki i nogi napięte
Przeczytaj kilka razy, przemyśl i spróbuj ustawiać.
Pozycję trzymasz nie na siłę ile wytrzymasz, ALE:
- do momentu, w którym jesteś w stanie utrzymać wszystkie powyższe elementy (nawet jeśli to będzie tylko 10s to trzymasz 10s, najwyżej więcej serii wtedy zrób)
- jeśli odczuwasz dyskomfort w odcinku lędźwiowym to kończysz serię - to oznaka, że mięśnie grzbietu rekompensują pracę mięśni brzucha, które są jeszcze za słabe. W takim przypadku lepiej zrobić krótszą serię, odpocząć, poprawić pozycję i dopiero znowu się ułożyć
- jeśli Twoje ciało wchodzi w mocne drgania, podczas w których miednica opada, przechyla się, obręcz barkowa robi się niestabilna to również jest to sygnał do przerwania serii