Szacuny
52
Napisanych postów
7157
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
100770
W sobote poleciałem na grubo, a zaczęło się niewinnie Najpierw w delikatne śniadanie, później krewetki na obiad, później ciasto marchewkowe, ale na koniec 4 czekolady i inne atrakcje Nie kupuję więcej słodyczy na za pas :( Wpadło wczoraj z 6000 kcal. Dzisiaj zjadłem tylko 1500 i pierwszy posiłek o 16.
5 jajek, 150g zmielonych płatków żytnich, 50g migdałów, 1/2 kg marchwi, 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 łyżeczki przyprawy korzennej, cynamon. Wszystko miksujemy i do piekarnika na 200 stopni na ok 1h :)
Zmieniony przez - SneS w dniu 2016-03-06 21:12:53
1
*TRENER PERSONALNY* - kompleksowa pomoc ONLINE w zakresie TRENINGU, DIETY i SUPLEMENTACJI.
Szacuny
8
Napisanych postów
298
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34626
jestem ciekaw czy w rozpiskach początkujących podopiecznych tez uwzględniasz te pyszności czyt.czekoaldy po treningowo,czy to raczej tylko dla osób z twoim stażem i tak rozwiniętą masą mieśniową
Szacuny
52
Napisanych postów
7157
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
100770
tomb1
jestem ciekaw czy w rozpiskach początkujących podopiecznych tez uwzględniasz te pyszności czyt.czekoaldy po treningowo,czy to raczej tylko dla osób z twoim stażem i tak rozwiniętą masą mieśniową
U początkujących tego nie robię. Lepiej niech nauczą się dobrych nawyków, a z czasem można coś wprowadzić jak zajdzie taka potrzeba. U osób z większym stażem, które prowadzę już wiele miesięcy i mają super efekty (co oznacza, że przestrzegają zaleceń) wprowadzam słodycze podczas budowania masy, ale tylko wtedy gdy już z czystego jedzenia mamy sporo kalorii i trzeba dobić ich więcej :)
panteon
W inter marche są czekolady Wedla 2sztuki za 12 zł - 290g jakby kalorii Ci brakowało
Jeszcze trochę zostało po tamtej "sesji" Wolę nie robić kolejnych zapasów
Zmieniony przez - SneS w dniu 2016-03-07 23:18:44
*TRENER PERSONALNY* - kompleksowa pomoc ONLINE w zakresie TRENINGU, DIETY i SUPLEMENTACJI.
Szacuny
52
Napisanych postów
7157
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
100770
Po weekendzie waga +1kg = 94.5kg
Dzisiaj dzień bez słodyczy :D Kalorie mniej niż miało być bo 3500. Celowo, po tej kalorycznej sobocie ;)
Z nogami dalej nie szaleję. Kolano czasem zakuje, ale pewnie ten ból idzie od czworogłowego. Mam tam sporo punktów spustowych, które masuję/roluję. Do tego ciągnie mnie w podbrzuszu od dawna. Nie chwaliłem się tym na forum przy wykrokach ciągnie. Prawdopodobnie przeciążony prosty brzucha, albo coś sobie kiedyś naciągnąłem, naderwałem. Ciągnie też mocno prawdopodobnie biodrowo-lędźwiowy Rozciągam, masuję i walczę ;)
Szacuny
52
Napisanych postów
7157
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
100770
W końcu trochę więcej mocy na treningu :) Kretka działa, kalorie w górę ;)
Waga 94kg, obwód w pasie 84cm
Jutro mam 2 imprezy urodzinowe i w sobotę jeszcze jednak Jutro robię trening po 1 posiłku, później posiłek po-treningowy i do wieczora samo białko. Wieczorem bowiem będą wciągał torta, który ma koło 25-30 tys kcal ;) Muszę więc nieco się oszczędzać z kaloriami od rana. Wieczorem nie mam zamiaru się oszczędzać bo kumpela robi najlepsze torty jakie są na świecie i na ten dzień zawsze długo czekam :) Wrzucę fotę później :)