Białka w prochu możesz używać, ale w miarę oszczędnie - 1 porcja dziennie albo i rzadziej w zupełności wystarczy.
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
Ilość wyświetleń tematu: 15879
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
Proch tylko wtedy, gdy nie będzie innego wyjścia, bądź najdzie ochota na owsiankę albo coś bananowego po treningu.
Lewa noga, z którą zawsze przy rozciąganiu mam jakieś problemy, dzisiaj nie stawiała oporów.
Ale miałam małe utrudnienie: znajoma uznała, że idzie ze mną, po czym skakała do Ewy
A pomieszczenie malutkie, jak mały pokój w mieszkaniu. Nie chciałam ciągle przebiegać obok i sztangi stawiałam tam, gdzie miałam miejsce
Miałam sporo czasu, więc dodałam jeszcze coś na brzuch (15 brzuszków normalnych + 15 skośnych na każdą stronę). Aero od poniedziałku w ramach lodowiska
Nie mogę się doczekać.
Wiem, jest to tak wymagające, że powinnam spróbować w dzień NT. Ale było to z czystej ciekawości.
):
Od dziś liczę jedynie pompki, przy których dotykam nosem podłogi. Spodobało mi się
Krótkie te treningi, ale wykańczają.

Koniec końców mam rezerwację na jutro, środę, czwartek i sobotę => 2x będę pakowała bez dnia przerwy. Wiem, że nie powinnam, no ale... Następnym razem będę czuwała mocno.

Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły