
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
Ilość wyświetleń tematu: 230706

Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
z serem żółtym, indykiem... i bułka z pastą z makreli
Lubie góry i lasy jesienią, są piękne kolorowe widoki. Potrzebowałam takiego relaksu, bo ostatnio mam mnóstwo stresu w pracy, przez co spac nie moge w nocy
Wycieczka sie udała, odpoczełam porządnie.
Zaskoczona byłam, bo narzucil dosyć mocne tempo, dodatkowo mieliśmy kijki więc łatwiej sie szło
Pod koniec niestety sił mi brakowało i zostawałam w tyle
Przy stromych podejściach cieszyłam się po pierwsze, że te kijki mam, po drugie że jest troche mocy w łapach i moge sobie pomagać.
W nocy gorąco, źle się spało i pic mi się chciało, rano nawet głodna nie byłam, tak naprawde dopiero po treningu włączył się głod
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
na początku były problemy z synchronizacją, ale teraz fajnie się chodzi
no i jak zwykle, głodna jestem...

Dodatkowo wpadło troszke więcej jedzenia, bo nie wziełam nic ze sobą, nie wiedziałam, że zostane.
w moim ulubionym zestawie 5abc zrobiłam tylko 2 serie, ból głowy dokuczał juz zbyt mocno i każdy ruch powodował duży dyskomfort i mdłości.

Wytrzymaj do końca i będzie ok, grunt żeby Cię teraz żadne choróbsko nie pokonało.Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html

w rozpietkach zmniejszyłam ciężar, a we wznosach nie dokładałam bo technicznie juz kiepsko szło. Bieg bardzo fajny, pogoda super. bieg był przeplatany dużą ilością krótkich sprintów, bo nogi same niosły
Niestety wieczorem zaczeły boleć
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły