Kwoczka... mają być plusy nie spadki.... Staram się jeść więcej
10.01.2014-Piątek DNT
11.01.2014- sobota DT
Wczoraj miał być trening, ale znowu nie było- był dzisiaj

:
1. Martwy ciąg 5x10
25kg/ 35kg/40kg/45kg/50kg
30kg/40kg/45kg/50kg/ 6 x 55kg
2a. przysiad z nogami szeroko 3x12-15 bez przerwy
12x 30kg/ 12x 30kg/ 12 x 30kg
15x 25kg/15 x 25kg/ 15 x 25kg
2b. wyciskanie suwnicy 3x 12-15
12 x 115kg/ 15 x 127,5kg
15x 127,5/ 15 x 127,5/ 15 x 140kg
3. wyciskanie sztangielek na klatkę skos góra 4x 8-10
10x 10kg/ 8 x 12,5kg/ 6 x 12,5kg/ 10kg
10x 10kg/10x 10kg/10x 12,5kg/10 x 12,5kg
4. wiosłowanie sztangą w opadzie 4x8-10 60 sek.
22kg/22kg/27kg/32kg
-
Nie umęczyłam się tak strasznie jak zazwyczaj, może dlatego że nie robiłam treningu późnym wieczorem tylko podczas dnia. Ale ciężary mniejsze, ciężko mi szły przysiady, suwnica- mniejszy ciężar, a przy ostatniej serii była zajęta i potem zapomniałam dorobić. Sztangielki na klatkę- ciężko 12,5kg. Wiosłowanie sztangą- instruktor miał uwagi że za mało się pochylam do przodu.
I miska wczorajsza

Tak to wszystko u mnie ok
Zmieniony przez - molly_s w dniu 2014-01-11 16:28:44
Zmieniony przez - molly_s w dniu 2014-01-11 17:01:05