Caaaaaały dzień ostrego ładowania śmieci...
Do po treningowego było pięknie:
rano mix sałat z tuńczykiem i warzywami + suszona żurawina, vinaigrette i chleb graham.
po treningu mix sałat z warzywami, pestkami dyni, suszoną żurawiną, vinaigrettem i kurczakiem + chleb graham.
i się zaczęło później ładowanie na przestrzeni całego dnia:
8x kanapek z kurczakiem, majonezem i warzywami
2x prince polo XXL + "Horalky" nugatowe + Nussbeiser gorzki
Kebab
mała, waniliowa tarta domowa z truskawami i fetą.
I
aeroby jeszcze dałem radę pokręcić po robocie, więc coś tam zgubiłem

i zgłodniałem...

tak więc przed chwilą pierś indyka z pomidorem i cebulą.