Szacuny
2287
Napisanych postów
14689
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
97980
to czego pisze na stronie KSW, że pozostało 3h 45min do gali? czyli wypada o 20:00 a może jeszcze wcześniej, bo np UFC nie liczy na stronie prelimsów tylko pokazuje do MC a może tu nie liczy 2 wstępnych walk i wole wiedzieć
Szacuny
12
Napisanych postów
11497
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
45161
Haha wśród kilku poyebanych snów miałem dziś jeden krótki o KSW.
Najpierw mi się śniło, że wstając rano sprawdziłem wyniki i Mamed poddał Melvina w 1 rundzie przez "flying scissor heel hook".
Wkurviony odpaliłem sobie walkę. Oglądam, a tam yeb Melvin w trybie berserkera napierdziela serie za serią, Mamed próbuje swoich super obrotówek w powietrze, ale Melvin go znokautował i dobił nieprzytomnego na ziemi bo sędzia się spóźniał z przerwaniem.
Ciekawe który scenariusz się sprawdzi. A jak ktoś tu płacze, że niektórzy w temacie narzekają na KSW to niech się pyerdolnie w łeb, to jest forum, każdy ma prawo albo narzekać albo chwalić.
A jeśli jest ktoś kto chwali KSW to jak dla mnie ma nie pokolei we łbie.
Tak jak Xenu, KSW to wiejski festyn - oprawa jakby to było nie wiadomo jakie wydarzenie. Ostatnia gala przed końcem świata czy coś. Kasta drze ryja i kaleczy angielski, uszy mi od tego więdną.
Mateusz Borek pyerdoli smęty, a jak po tej całej otoczce na wyjście zawodników do ringu przychodzi już im walczyć to cała aura znika nagle, bo walki są mega nudne i na poziomie prelimsów ONE FC, a nie najlepszej organizacji w Europie...
Ja tam zresztą już nie oglądam od KSW 20 w ogóle tych gal i wiem, że nic nie tracę.
Tylko Materla mnie ciekawi i Janek i ich walki sobie zawsze odpalam po fakcie
Zmieniony przez - bulletskat w dniu 2013-06-08 16:30:44