Witajcie, chciałbym zaprezentować swoją sylwetkę którą wypracowałem przez ostatnie 12 miesięcy. Ogólnie jestem na siebie zły ponieważ dieta była czasem trzymana, czasem nie. Trening też czasem odpuszczałem, np. w wakacje. Teraz chcę się wziąć do roboty i rzetelnie się do tego przykładać - wraz z prawidłową dietą itp. Ogólnie moim wzorem sylwetki jest budowa facetów z men's health, a nie duża masa. Chciałbym się Was poradzić czy żeby dążyć w tym kierunku powinienem skupić się na rzeźbie czy raczej nabierać masę. Szczerze powiem, że strasznie denerwuje mnie moje sadełko oraz dupsko więc raczej skłaniał bym się ku rzeźbie. Oprócz siłowni zamierzam dużo biegać oraz korzystać z nowo otwartego basenu, który powstał na moim osiedlu;)Przez ostatnie pół roku w ogóle nie ćwiczyłem nóg ponieważ miałem kontuzję kolana i lekarz wykluczył możliwość ćwiczeń dolnych partii mięśniowych. Teraz jest już ok także wznawiam trening, bo na tą chwilę jest tragedia z nimi;p Bardzo proszę o rady i opinie - spodziewam się, że będą negatywne:D Pozdrawiam:)


Krzysztof Piekarz
