Witam poruszam taki temat,czy wy tez tak macie ze jak patrzycie do lustra i wgl to jest gites i fajnie wyglądasz,a jak robisz sobie zdjęcia to mizernie i wszystko lipnie wychodzi, jak myślicie to wina światła rozszerzenia obrazka czy coś innego?, bo niektórzy zmniejszają lub naciągają foto by wyglądać lepiej,bo tak nie wyglądaj na serio, i zmniejszają lub co innego, tak Samo światło, ja np w lekkim cieniu i świetle mam żyły i to mocno wychodzą i dotknąć się da,a w mocnym świetle,nie da się dotknąć i są niewidoczne tak samo kaloryfer, co o tym myślicie?
"Nigdy sie nie poddawaj,Rób swoje i zbieraj brawa "
Dziennik Konkursowy - http://www.sfd.pl/TRENER_+_PODOPIECZNY:_TechAvi_+_IneTheEnd-t974580.html
Krzysztof Piekarz
