czastka, miałam trec creamy coctail, skład czytałam i wydał mi się ok. w smaku bardzo dobre ale jeśli masz szejker ręczny (tzn zalewasz w bidonie i trzęsiesz
) to są grudki, które mogą przeszkadzać,teraz mam trec whey 100 w smaku super, konsystencja mniej urzekająca bo nie just już tak gęste i zapychające ale rozpuszczalność bardzo ok.
Odnośnie badań mój endo o niczym takim nie wspominał. W okresie eksperymentowania z dawką, tsh spadło mi znacznie poniżej normy i czułam się...fenomenalnie
, najlepiej czuję się na niskim np. takim tuż nad dolną granic normy, kiedy rozmawiałam o tym z endo mówił że to raczej cechy osobnicze, jeden woli mieć mniej niż jeden, inny ma 3 i jest ok ale częściej się spotykam z tym że ludzie mówią że przy niskim czują się najlepiej.
) to są grudki, które mogą przeszkadzać,teraz mam trec whey 100 w smaku super, konsystencja mniej urzekająca bo nie just już tak gęste i zapychające ale rozpuszczalność bardzo ok.
Odnośnie badań mój endo o niczym takim nie wspominał. W okresie eksperymentowania z dawką, tsh spadło mi znacznie poniżej normy i czułam się...fenomenalnie
, najlepiej czuję się na niskim np. takim tuż nad dolną granic normy, kiedy rozmawiałam o tym z endo mówił że to raczej cechy osobnicze, jeden woli mieć mniej niż jeden, inny ma 3 i jest ok ale częściej się spotykam z tym że ludzie mówią że przy niskim czują się najlepiej.
Następną wizyte mam w marcu,jestem ciekawa co będzie ?

nadrobi się



