W takim razie Esbe z cierpliwością poczekam na te fotki 

Ilość wyświetleń tematu: 66175
,150g mięska kurczoczka,6 plastrów sera 3 plastry szynki (troszkę droższe tzn lepszego gatunku).
. Mój sposób : najpierw kładłem pociachany seler, potem nałożyłem plasterek serka żeby nie wylatywało, na to nakładamy korzeń pietruszki i pociachane 1 jajko ile wlezie :D nakładamy plaster szyny żeby jajo nie uciekło
Następnie pociachanego pora na to plasterek sera i kawałeczki mięsa, wszystko zakrywamy druga kanapeczką :D. W moim przypadku wyglądało to tak :D (wyjdą coś blade kolory nie wygląda smacznie i zdrowo ale na żywo aż od samego patrzenia człowiek czuje że zaraz zje warzywniak :D) A oto ''taka mała kanapeczka by Esbe" Ps: obrazek może odbiegać od nakładania w opisie ponieważ zrobiłem 3 takie kanapeczki rozkładałem różnie warstwy

It doesn't matter how hard you can hit, but how hard you can get hit and keep going.
. Jak znajdę jutro troszkę czasu to dodam (ofc. dzień czwartek dieta+trening dam w piatek jak zwykle
) pozdrawiam i nie ma opierdzielania się
!
Przez te rozłożenie kg strasznie mi sztanga latała (z drugiej strony nie było tak gigantycznie nawalone jak powinno i dlatego). Klata z początku to porażka czułem że napięła się tak 5/10 w drugiej serii nagle straciłem siły więc odłożyłem, a przy ost. pomyślałem o dobrej technice i starałem się robić technicznie i dokładnie no i poszło na końcu super klata napięta 8/10
. Zmiana treningu bicepsa bardzo dobrze mi sprzyja, strasznie dobrze ''wchodziło''
. Dałem sobie aż 96% ponieważ ten dzień należał do słabszych (wyczuwałem przy unoszeniu kg), ale dzięki wytrwałości dałem jakoś radę :D. Ost ćwiczenie podobnie ale już z totalnego braku sił więc 2 ost. serie po 15 -powt
Mam nadzieję że bebzol nie będzie aż tak piszczał z tego jedzenia :P +
! Dlaczego w MC nie dodałem 4 kg ? Bo doszło do mnie że mam już problemy z nakładaniem i tak bodajże 3-4 treningi i do każdego 4kg+ = koniec dokładania na MC
. Mam nadzieję że tak mogę ale dlatego chcę dodawać jak najmniej żeby pobawić się dłużej tym ćwiczeniem a w dodatku i tak jest ciężko więc proges idzie :). Podciąganie wydawać się można było że kiepsko - no ale właśnie super się ćwiczyło bo podnosiłem się w ost. powt. ostatkami sił
(czasami mam tak że nie mam sił czuję że nie dociągnę więc odchodzę na dosłownie 2-3 sekundy i przez ten czas regeneruje się na tyle dostatecznie że jeszcze 1-2 powtórzenie potrafię zrobić). Klata poszła OSTRO przy 3 serii ostatnie powtórzenie to było być albo nie być strasznie dużo sił wylałem na ostatnie powtórzenie (za nisko ściągnąłem do klaty więc się siłowałem :D na szczęście ja wygrałem chodź było mega trudno
. Bary podniosłem o 1kg i bardzo dobrze się wszystko napinało :). Tricek to już w ogóle myślałem że zaraz wybuchnie :D Przedramie spoko 
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły