Witam.
Od ponad roku nie chodziłem na siłownię, ponieważ nie mam teraz mozliwosci, i od jakichś dwóch miesiecy staram się spalic oponkę, bo aż wstyd. Robię interwały 3x w tyg w domu, nie jem syfu i nie przynosi to żadnych efektów. Wrócić na siłownię będę mieć możliwość za około 2 miesięce. Doradzi ktoś jak spalić trochę fatu, i co robię źle? Mam 174cm i ważę około 72kg.

Od ponad roku nie chodziłem na siłownię, ponieważ nie mam teraz mozliwosci, i od jakichś dwóch miesiecy staram się spalic oponkę, bo aż wstyd. Robię interwały 3x w tyg w domu, nie jem syfu i nie przynosi to żadnych efektów. Wrócić na siłownię będę mieć możliwość za około 2 miesięce. Doradzi ktoś jak spalić trochę fatu, i co robię źle? Mam 174cm i ważę około 72kg.

Krzysztof Piekarz