SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

KamiL- Road to 2021

temat działu:

Przygotowanie do zawodów

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 11664

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 422 Napisanych postów 697 Wiek 27 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 43500
Witam. Jestem Kamil, rocznik 94, forum obserwuje z ukrycia już masę czasu, za namową kilku osób i dla łatwiejszego obserwowania przez trenera zakładam dziennik treningowy. Na pewno będzie większa motywacja jak i być może ciekawe sugestie innych użytkowników.

Jeśli chodzi o siłownię wielkich osiągnięć nie mam i prawdopodobnie mieć nie będę ;D ale to już styl życia z którego nie zrezygnuje. Prowadzi mnie Przemek Górynowicz już od 2017r. Współpracę sobie bardzo cenię, bo Przemo to nie tylko wiedza, ale i szczere podejście bez mydła, jak trzeba zj..ie i mówi jak ciulowo to ciulowo :D. Mam za sobą jeden start w Sopocie w 2019r. Zająłem tam 6 miejsce w kulturystyce klasycznej +183cm. Miejsce nie istotne najważniejsze dla mnie, to udowodnienie sobie, że jestem w stanie zrobić formę na zawody, Przemo mówił że forma jak na pierwszy start była ok. Miałem 4 kg niedowagi więc jest co dokładać, a nie oszukujmy się forma była jeszcze do poprawy (lepsze docięcie).
Obecnie jesteśmy w okresie budowania masy mięśniowej. Idzie opornie, ale daje z siebie ile mogę, staram się trenować jak najciężej, ale najważniejsze czerpię z tego gigantyczny fun.
Na codzień jestem fizjoterapeutom. Pracuje w przychodni przyszpitalnej, ale również prowadzę swój gabinet, bo niestety z jednej wypłaty z przychodni to bym sobie mógł w bierki grac, bo wiadomo, że ten sport to wydatki wydatki wydatki :D No i dlatego praca często po 12-13h dziennie plus soboty, a i zdarzają się pacjenci w niedziele, nie narzekam, bo bardzo się rozwijam i miło słyszeć przychylne opinie, że wielu osobom się pomogło, a finansowo jest lepiej. Aaa zapomniałbym też mam kilku klientów na treningi personalne więc na nudę nie narzekam :D Dzień zazwyczaj zaczynam o 5:20, na trening o 7, na 10 do pracy w przychodni, a od 17:30 do 21 (nieraz dłużej) w gabinecie, potem powrót do domu ogarnianie szamy no i kima, a często jest to grubo po 23 więc niestety ta regeneracja jest średnia. Dobra koniec p******amento bo wyjdzie że tylko płaczę ;D

Trenuję 5x w tygodniu. Trening Push/ Pull/ Legs i osobny dzień ramion. Po dwa zestawy. Bazuje na ciężkich wielostawach i jak większość staram się dokładać co trening itp. Nic nowego :D Na bieżąco będę wrzucał jak trening wygląda.

Na dzisiaj szama wygląda następująco. Podział na dni High w dzień Nóg, Medium reszta dni treningowych, no i w wolne dni LC.
High:
1. Pre: 55gB, 125gww, 5gT
Podczas treningu: 25g EAA, 75g dextrozy
2. Post: 55gB, 230g ww, 0gt
3. 55gB, 125gww, 5gt
4,5. 55gB, 85gww, 10gt
6. 55gB, 0gww, 35gT

MEDIUM
1. Pre: 55gB, 105gww, 5gT
Podczas treningu: 25g EAA, 55g dextrozy
2. Post: 55gB, 180g ww, 0gt
3. 55gB, 105gww, 5gt
4,5. 55gB, 80gww, 10gt
6. 55gB, 0gww, 35gT

LOW:
1. 70gB, 0Gww, 45gt
2-5. 70gB, 50gWW, 10gT

Plany? Dokładać sukcesywnie masy przy utrzymywaniu względnego poziomu zatłuszczenia, ale zauważyłem u siebie że nieraz trzeba ten bf zesłać na drugi plan w imię progresu. Ale wszystko pod okiem Przemka.
Poniżej kilka fotek z zawodów jak i aktualne. Pozdro!

[
























Zmieniony przez - Babs1994 w dniu 2020-02-16 23:13:05

Zmieniony przez - Babs1994 w dniu 2020-02-16 23:15:02

Zmieniony przez - Babs1994 w dniu 2020-02-16 23:15:47

Zmieniony przez - Babs1994 w dniu 2020-02-16 23:17:28
2
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 422 Napisanych postów 697 Wiek 27 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 43500
A więc weekend wyjazdowy minął bardzo szybko, nie mniej jednak mega odpoczynek dla łba szczególnie. W piątek 5.5h jazdy bo oczywiście piątek, korki korki, roboty, bramki i oczywiście co chwila tirowcy rajdowcy jeden wyprzedza drugiego 20 min ale norma. Dojechaliśmy szybki meldunek i wyszliśmy na miasto, obeszlismy krupówki, wzdłuż i wszerz, ogólnie 18 tys kroków zrobione. Jedzeniowo piątek z rana białko plus minimalna ilość fatu, po dojechaniu też tak samo, potem jakaś kawka ale bez deseru, łazac tak nie ogarnęliśmy czasu że niby głodni ale też mamy jedzenie w hotelu więc zjedliśmy mała kanapkę w subway, ja oczywiście kurak warzywa bez sosu i sera xD, powiem szczerze dobre mają te kanapki. W hotelu była zupa pieczarkowa, ryba z ziemniakami surówki ja sobie dorzuciłem kure wędzona bo białko, a tej ryby niewiele xD, do tego kawałek ciasta. Wieczorem jeszcze przed snem twaróg, skyr i wpc i lulu więc luz. W hotelu takie baj**ongo że szok i to większość stare pruchno się jak dzicz zachowuje. Niektórzy to pić nie powinni.
W sobotę śniadanie hotelowe, bufet szwedzki, ja jak to na wyjazdach białko fat. Wpadły białka jaj, wędliny chude, twarożek, trochę jajecznicy i warzywa, myślę max 30-40 fatu, białka... dużo xD. Pogoda super to zdecydowaliśmy się na wejście pieszo na Gubałówke, wiem że to żaden tam szał, ale zważając że jeszcze 3 msc temu zdychalem wchodząc na pierwsze piętro to dla mnie osiągnięcie. Oczywiście z dwa przystanki były. W ogóle mają jaja Ci co z Gubałówki zjeżdżają na MTB. Przejeżdżał obok nas jaka to jest prędkośc kosmos na szczycie zjedliśmy kołacza na pół. Ja prdl jaki zaj**isty jeszcze gorący na tym czekolada i orzeszki, żałowałem że sam nie wziąłem jednego taka petarda, potem polazilismy jeszcze oczywiście tam na górze mydło, widlo i powiodło. Zaczęło być głodno to zeszliśmy tzn ja pieszo, Moja kolejką bo miała takie buty że co krok by leżała takie śliskie. Zszedłem chyba w 10 min chociaż raz jak w poślizg wpadłem to
Na obiad do knajpki, ja jak na fit meczennika przystało kura z grilla ze szpinakiem, ryżem i warzywami xD i dalej kroki kroki, na kawke i nas zligło bo 28k kroków wpadło. Do hotelu na kolacje, tam schabik z kaszą i warzywa i do tego kura na grillu to niby dla ludzi z pakietem kolacji, ale ja jak Janusz udaje że nie wiem i pojadlem tego kuraka xD wieczorem już w pokoju bo zaczęło nawalać śniegiem z deszczem. I znowu baj**ongo jak ta lala, wkurzalo tylko że darli ryje o 4 rano i ciężko było spać, a mnie jak już obudzi się to ciężko zasnąć.
W niedzielę zjedliśmy śniadanie i rura do domu, udało się ogarnąć trase w 3.5h więc bajka. Udało się nawet trening z cardio zrobić.
Ogólnie wyjazd super, zważając że mieliśmy jeszcze bony to cały pobyt w tym hoteliku wyniósł za dwie osoby z dwoma posiłkami na dwa dni 350zl to jak za darmo :D my i tak nie korzystalismy z basenu i sauny, bo moja przeziebiona a samemu mi się nie chciało. Hotel troche PRL ale z racji że my tam praktycznie tylko spaliśmy to więcej nie trzeba. Fajny czas człowiek się zresetowal, naładował baterie, można cisnąć dalej, teraz postanowiliśmy częściej takie wypady weekendowe robić, na codzień brak dla siebie czasu, a ostatni czas pokazał że trzeba korzystać bo nigdy nie wiadomo czy zaraz nie zmieni się o 180 stopni jak u mnie, ale dobrze że powoli wychodzi się ma prostą.

No a wczoraj już rutyna, z rana trening, potem praca do 21:30 , w nocy wytyczne od Bartka i jak to ja już wprowadzone od dziś. Cardio do góry, ww sporo w dół więc dopalamy.

I coś tam z niedzieli
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5958 Napisanych postów 10060 Wiek 30 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 2111793
Siemanko :D Oczywiście wpisuję się i obserwuję :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1839 Napisanych postów 6179 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 64035
Kojarze chyba z insta Powiadomki on i lecimy
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 422 Napisanych postów 697 Wiek 27 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 43500
Poniedziałek 17.02
A więc pierwsza wpiska treningowa. Pobudka tradycyjnie jak w dzień treningowy o 5:20, sesja vaccum od początku lutego zacząłem praktykować codziennie 2-3 serie dziennie rano i wieczorem, zobaczymy co to będzie. Pakowanie szamy na cały dzień i przed 7 rura na trening. Potem od 10 do 20-30 w pracy więc standard.

Trening Pull
1. Rack Pull: 245x6, 225x10 Chwyt rwaniowy: 200x9
2. Focze wiosło sztanga : 97.5x8, 87.5x10, 77.5x13
3. Wiosło hantlem: 52.5kg 4x10
4. Ściąganie nachwyt: 70x10x10, 60x12, 50x15
5. Ściąganie wąski neutral: 60kg 3x10 3s negatyw
6. Wznosy bokiem maszyna : 70kg 4x12
7. Odwrotny butterfly: 53kgx14x14x12x12
8. Uginanie jednorącz wyciąg dolny 4x10 3s negatyw

Odczucia :
Po wolnej od treningu niedzieli i wyjątkowo wolnym weekendzie od pracy motywacja była, ale już przy pierwszej roboczej w Rack zawód miało pójść chociaż 7-8 poszło tylko 6, ale dwójki, dupa jeszcze obolałe po sobotniej orce nóg. Ogólnie już kiedyś latało w racku więcej, ale od pewnego czasu robię każde powtórzenie z martwego punktu. Potem regres już spoko chociaż myślałem że mi łeb rozsadzi drugi regres wprowadziłem chwyt szeroki jak do rwania, fajnie angażuje czworoboczny. Następnie wiosło focze, czyli ławka pozioma ustawiona na podwyższeniu i ruch trochę jak w Pendley Rows z tym że o wiele lepiej czuje tutaj grzbiet. Ciężar już taki na styk bo ostatnie trochę szarpane, ale w regresach już kontrola większa. Wiosło hantlem ciężar śmieszny, ale stosuje tutaj technikę która niedawno na IG pokazywał Fenix. Czyli ławka lekki skos glowa oparta i ciężar od razu o wiele w dół ale czucie mega. Reszta już bez większej historii, jeszcze 8 serii wspiec na łydki i 25 min cardio.
Jutro off, w pracy od 7:30 do 20;30 więc LC nie straszny
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 633 Napisanych postów 1089 Wiek 27 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 13267
(y)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 422 Napisanych postów 697 Wiek 27 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 43500
Jeszcze Postworkout koryto
55g Białka, 180gww

1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1897 Napisanych postów 3660 Wiek 32 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 56743
Obserwuję! Kojarzę z Sopotu. Forma była na prawdę dobra :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 798 Napisanych postów 1018 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 19104
Obserwuje Misiek :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 422 Napisanych postów 697 Wiek 27 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 43500
Wtorek 18.02- DNT
Dziś jak co wtorek wolne od treningu i od cardio. Praca od 7:30 do 20:30. Wczoraj ogarnięta szama na dwa dni więc spokój. Udało się nawet pospać prawie 7h co jak na mnie sporo :).
Dziś low carb szama bez udziwnień zazwyczaj codziennie to samo, zmieniam tylko produkty. Z rana to co na zdj. Niżej omlet z białek jaj i 4 całych jaj, na górze polewa z masła migdałowego i wpc i trochę sosu zero druga miska to kura i surówka z czerwonej kapusty i do tego olej lniany czyli razem ok. 70gB, 45gT. Dwa kolejne posiłki kura ryż olej lniany i warzywa, potem osobno na słodko jaglane z migdałami a w drugiej misce kura i warzywa, a na koniec manna, twaróg z wpc i orzechy. Jutro o 7 push

3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5958 Napisanych postów 10060 Wiek 30 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 2111793
Tyle godzin w pracy... współczuję no ale $$ potrzebne :D hehe
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 17008 Napisanych postów 27273 Wiek 28 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 812745
Nowy temat Wyślij odpowiedź
nutloveb