Cześć!
Jestem nowym użytkownikiem forum, więc się przedstawię. Mam na imię Patrycja, lat 20. Moim marzeniem jest dostać się do formacji mundurowych (Policja). Od dzieciaka tego chciałam, tak mi pozostało. Postanowiłam więc przygotować się jak najlepiej do testów. Dokonałam odpowiedniego zakupu i jestem.
Postanowiłam trenować według metody Oliviera Lafay'a, ponadto bieganie no i oczywiście ukochane karate.
Moje treningi rozłożyłam tak:
poniedziałek - trening siłowy,
wtorek - bieganie, karate,
środa - trening siłowy, karate,
czwartek - bieganie,
piątek - trening siłowy.
Póki co z bieganiem się wstrzymuję, ale myślę, że w przyszłym tygodniu już wypali.
To mój pierwszy dziennik treningowy, mam nadzieję, że będzie mnie on jeszcze bardziej motywował.
Wczoraj zrobiłam już swój pierwszy trening. Zaczynam od Poziomu I, tj. ćwiczenia: A1, D, C4, E, F, G, K2.
Nie zapominam oczywiście o diecie, którą wcześniej sobie przygotowałam i skonsultowałam z Sir_Lukaszem za co mu serdecznie dziękuję.
Pozdrawiam!
Sasza
PS. Dzisiaj jeszcze trening karate o 20 :)
Jestem nowym użytkownikiem forum, więc się przedstawię. Mam na imię Patrycja, lat 20. Moim marzeniem jest dostać się do formacji mundurowych (Policja). Od dzieciaka tego chciałam, tak mi pozostało. Postanowiłam więc przygotować się jak najlepiej do testów. Dokonałam odpowiedniego zakupu i jestem.
Postanowiłam trenować według metody Oliviera Lafay'a, ponadto bieganie no i oczywiście ukochane karate.
Moje treningi rozłożyłam tak:
poniedziałek - trening siłowy,
wtorek - bieganie, karate,
środa - trening siłowy, karate,
czwartek - bieganie,
piątek - trening siłowy.
Póki co z bieganiem się wstrzymuję, ale myślę, że w przyszłym tygodniu już wypali.
To mój pierwszy dziennik treningowy, mam nadzieję, że będzie mnie on jeszcze bardziej motywował.
Wczoraj zrobiłam już swój pierwszy trening. Zaczynam od Poziomu I, tj. ćwiczenia: A1, D, C4, E, F, G, K2.
Nie zapominam oczywiście o diecie, którą wcześniej sobie przygotowałam i skonsultowałam z Sir_Lukaszem za co mu serdecznie dziękuję.
Pozdrawiam!
Sasza
PS. Dzisiaj jeszcze trening karate o 20 :)
Krzysztof Piekarz


ale mam cos przeciw podejsci, typu "trenuje SW znaczy ze potrafie sie obronic" tak na prawde kazda przecietna kobieta nawet po przeszkoleniu nie poradzi sobie z przecietnym koksujacym zadymiarzem. Tak jest i bedzie dlatego uczulona jestem na zbytnia pewnosc siebie u dziewczyn bo nie takie rzeczy sie widzialo
