DZIEŃ 15
WITAM, Dzisiaj wykonałem trening klatki, bicepsa i brzucha - POMPA BYŁA TAKA
No i po raz pierwszy wyciskałem na płaskiej maxa - kurde nie poszło tak jak chciałem - jakoś siły nie miałem przy tym wyciskaniu
Max wycisnołem 75 kg po czym założyłem 80 1 podejście podniosłem troche ale nie dało rady, mówie sobie ee teraz dam rade no to jazda Molder mówił dawaj dawaj mówie mu easy xD - no to jedziemy z koksem - opusciłem ładnie ale nie podniosłem ani troche
Był brecht ale spoko za tydzień wyjade z 80 kg. Ale było tylko nas 4 na siłowni więc git :D
No a filmiku nie nakręciłem dzisiaj bo siostra aprat gdzieś zabrało i tyle go widziałem :<
W takim razie napisze jak wyglądał mój trening:
KLATKA:
ćwiczenie 1 -
WYCISKANIE NA PŁASKIEJ:
Po tych maxach wykonałem tylko 2 serie, bo siły mało było w tym ćwiczeniu nie wiem czemu jeszcze chyab kofeina nie działała i pobudzenia nie było
1 seria - 60 kg -x7
2 seria - 60 kg -x6 - tak jak mówie brak siły był
ćwiczenie 2 -
WYCISKANIE SZTANGIELEK NA ŁAWCE SKOŚNEJ:
No ale tutaj to siła w góre skacze jak poyebana xD
1 seria - 18 kg - x16 - a tutaj to same hantelki latały
2 seria - 21 kg - x12 - łatwizna była :D
3 seria - 24 kg - x10 -
tutaj sam podniosłem 5 razy
4 seria - 24 kg - x9 - 4 razy sam
ćwiczenie 3 -
ROZPIĘTKI NA ŁAWCE POZIOMEJ I SKOŚNEJ W DÓŁ PO 2 SERIE NA KAŻDEJ ŁAWCE:
1 seria - 12 kg - x16 - na płaskiej
2 seria - 12 kg - x14 - tu również
3 seria - 15 kg - x12 - a te 2 serie na skośnej w dół
4 seria - 15 kg - x11
BICEPS:
1 ćwiczenie -
UGINANIE RAMION ZE SZTANGĄ ŁAMANĄ STOJAC PODCHWYTEM - WĄSKO:
1 seria - 27kg - x14 -
to ćwiczenie robiłem chyba po raz 2 dopiero ale czułem masakrycznie i to się chwali xD
2 seria - 27kg - x12
3 seria - 32kg - x9
4 seria -32kg - x8 - i tutaj po zrobieniu 8 powtórzeń zdjąłem ciężar do 27 kg i machnąłem 5 razy
ćwiczenie 2 -
UGINANIE RAMION ZE SZTANGĄ DRABINKOWĄ - NIE WIEM JAK SIĘ TO NAZYWA DOKŁADNIE :D
1 seria - 20 kg - x13 - tutaj się dopiero ujawniła pompa Xtreme PUMPA
2 seria - 25 kg - x11
3 seria - 25 kg - x10 -
w każdej z serii opuszczałem bardzo wolno
paliło jak skur.....
ćwiczenie 3 -
UGINANIE RAMIENIA ZE SZTANGIELKĄ W SIADZIE-W PODPORZE O KOLANO:
Kurde tutaj Molder i kolega pstrykali mi palcami w bicka i teraz jest cały czerwony
1 seria - 7 kg - x16
2 seria - 9 kg - x12 -
pompa była przednia - dzięki mocy pstryczków 3 seria - 9 kg - x11
BRZUCH:
ćwiczenie 1 -
ALLACHY:
No siła idzie do góry ;]
1 seria 25 kg - x22
2 seria 27,5 kg - x17
3 seria 30 - x15
4 seria 32,5 kg - x13 - kurde ale tutaj to mi powoli zaczęły się kolana odrywać od ziemi
ćwiczenie 2 -
SKŁONY TUŁOWIA Z LINKĄ WYCIĄGU SIEDZĄC:
W każdej serii robiłem regresje - zmniejszałem ciężar o 15 kg ;]
1 seria - 65kg - x17
2 seria - 55kg - x19
3 seria - 45kg - x22
4 seria - 35kg - x24
Trening był bardzo udany - oczywiście omijając wyciskanie na płaskiej pod koniec bica pompa była z kosmosu
OBWODY I WAGA idą w góre - w lustrze też widać zmiane więc jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej - także trzymajcie za mnie kciuki xD
A oto fotka potreningowego:
150g kurczaka
90g ryżu paraboiled
200g kapustki z grzybami - mamuśka zrobiła to czemu nie spróbować
Bardzo smaczne jedzonko ;] szybko zjadłem bo jakoś głodny byłem co żadko się zdarza po treningu.
DOBRA JA LECE COŚ JESZCZE OBEJRZEĆ W TV. - o 23:30 ostatni posiłek i do spania jutro NOGI - kolano już wogóle nie boli - dzięki złotym radom MOLDERA 