Od wielu już lat w środowisku osób zajmujących się zdrowym sposobem odżywiania, furorę robi słowo superżywność (en: superfood). Pod pojęciem superżywności rozumiemy produkty spożywcze o niezwykle bogatej gęstości odżywczej, tzn. zawierającej bardzo mało kalorii, jednak obfitującej w olbrzymią ilość składników odżywczych tj. minerały, witaminy, przeciwutleniacze, etc.

Superżywność, choć sama w sobie nie jest lekiem, po spożyciu, potrafi zmniejszać ryzyko występowania wielu chorób np.:

  • układu sercowo-naczyniowego 
  • nowotworowych
  • choroby Parkinsona
  • i wielu innych 

Do kategorii superżywności zaliczamy np.:

  • owoce jagodowe
  • herbaty 
  • czosnek 
  • pomidory 
  • brokuły, 
  • brukselkę 
  • kapustę 
  • kalafiory 
  • jarmuż 
  • kalarepę 
  • buraki
  • i bohaterkę dzisiejszego artykuł, czyli spirulinę

spirulina w proszku

Spirulina należy do rodziny organizmów jednokomórkowych określanych jako sinice. Jest rodzajem cyjanobakterii rosnących w wodach słodkich i słonych. Spożywanie spiruliny potwierdzono już u starożytnych Azteków, jednak jej największą popularność zawdzięczamy amerykańskim naukowcom z NASA, którzy uznali, że uprawiana w kosmosie może stanowić bardzo cenny pokarm dla astronautów.  Suplementacja i spożywanie spiruliny znalazła już potwierdzone zastosowania np. we wspomaganiu leczenia bezalkoholowego stłuszczenia wątroby. 

Z badań na zwierzętach wiemy także, że spirulina może prowadzić do wzrostu wydzielenia dwóch silny hormonów anabolicznych:

  • testosteronu 
  • IGF-1 

A badania wykonywane na ludziach wskazują na pozytywny wpływ spiruliny na: 

  • przyrost siły mięśni
  • przyrost mocy mięśni
  • wytrzymałości siłowej 

Redukcja wagi w sporcie

Istnieją również badania wskazujące na możliwe zastosowania spiruliny w aspekcie utraty masy ciała i tkanki tłuszczowej. Ten aspekt może być szczególnie cenny dla osób, które muszą szybki sposób zredukować masę ciała np. ze względu na limity wagowe (boks, zapasy, walki MMA, etc.). Wiemy jednak, że strategie szybkiego zmniejszania masy ciała, często zwanymi „robieniem wagi”, mogą skutkować nadmierną ilością procesów katabolicznych, co może skończyć się nadmiernym spadkiem beztłuszczowej masy ciała - w tym mięśni, a także zmniejszać sprawność i funkcjonalność mięśni (również pod kątem parametrów siły)!

Okazuje się jednak, że bardzo pomocna wtedy, gdy potrzebna jest szybka redukcja masy ciała, może okazać się spirulina. Spożywanie trzy razy dziennie, przed każdym głównym posiłkiem (śniadaniem, obiadem i kolacją), jednego grama spiruliny przez 12 dni okazało się bardzo cenną strategią suplementacyjną. Co prawda masa ciała, w porównaniu do grupy placebo, zmniejszyła się tylko w niewielkim stopniu bardziej, jednak wykazano znacznie większą redukcję tkanki tłuszczowej, przy większym oszczędzaniu masy mięśni szkieletowych. 

Efekt? Waga w dół, mięśnie na miejscu!

Wydaje się zatem, że włączenie spiruliny do swojej suplementacji w okresie planowanej szybkiej utraty tkanki tłuszczowej, może pozwolić cieszyć się większą ilością masy mięśniowej oraz (być może) lepszymi osiągnięciami sportowymi dzięki tej strategii. 

Komentarze (0)