witam mam taki problem mianowicie
gdy cwicze duzym ciezarem przykladowo biceps zdolam nim wykonac 12 pow(bez tz oszukanych powtorzen)normalne uginanie ze sztanga lamana stojac nie czuje takiej pompy jak gdy bym cwiczyl mniejszym ciezarem wykonujac 12 pow (chodz mogl bym wiecej poniewaz jest mniejszy ciezar) chodzi mi ot ze jak cwicze z lzejszym obciazeniem mam lepsza pompe i na drugi dzien czuje jak gdyby wieksze zakwasy niz gdy cwicze takim ciezarem z ktorym zdolam wykonac 10-12 prawidlowych powtorzen lecz nie czuje takiego spompowania miesni ani takiego ich zmeczenia na drugi dzien?/??? i tu moje pytanie czy cos robie zle???
gdy cwicze duzym ciezarem przykladowo biceps zdolam nim wykonac 12 pow(bez tz oszukanych powtorzen)normalne uginanie ze sztanga lamana stojac nie czuje takiej pompy jak gdy bym cwiczyl mniejszym ciezarem wykonujac 12 pow (chodz mogl bym wiecej poniewaz jest mniejszy ciezar) chodzi mi ot ze jak cwicze z lzejszym obciazeniem mam lepsza pompe i na drugi dzien czuje jak gdyby wieksze zakwasy niz gdy cwicze takim ciezarem z ktorym zdolam wykonac 10-12 prawidlowych powtorzen lecz nie czuje takiego spompowania miesni ani takiego ich zmeczenia na drugi dzien?/??? i tu moje pytanie czy cos robie zle???
Krzysztof Piekarz
