Post specjalnie dla takich niedowiarków jak Corren czy Przemski
A więc nie mam, żadnego kolegi, który nie ma diety, a ze swoich wyników jest w pełni zadowolony.
Ale mam takiego kolegi, ale za to sam jestem taka osobą
3 lata na siłce. Zero diety, chociaż jakieś tam nawyki są takie jak
płatki owsiane, ryż, jaja, biały ser itp.
A teraz trochę liczb:
Waga 80
Wzrost 182
Klata 123
Bic 42
Udo 58 -ale nogi ćwiczę dopiero od miesiąca, więc będzie lepiej
Łydka 40
Kark 43
Pas 84 - żyły i kratę normalnie widać chociaż brzuch też ćwiczę od miesiąca
kolejna ciekawa sprawa, że nie żałuję sobie słodyczy, kotletów mielonych, smażonych kiełbas itp. :D
a bf mam 10,4% -pomiar robiłem na takiej ciekawej wadzę z pomocą Mistrza Polski w Kulturystyce Klasycznej z 2008 roku (nie wiem jaka kategoria)

i z tego co mi powiedział to pomiar jest bardzo dokładny (wiadomo, że nie tak jak badanie krwi bla bla bla heh)
Podsumowując- w dupie mam waszą dietę. Zdaję sobie sprawę, że z dieta mógłbym osiągnąć więcej. Ale jakoś nie jestem z tego powodu jakoś zdołowany.
A wam wszystkim niech dalej żal dupę ściska
Dziękuję, Dobranoc.