No to co za tłuszcze mam dać zamiast lnu? A wędlin generalnie za bardzo się nie przeskoczy, inaczej zostaje tylko kurak i karkówka tak naprawdę. Czyli łosia i inne makrele świeże i na teflon tak?
No bo mówisz żeby startować od pułapu 0 czyli 2900 - pytanie, czy jest to konieczne skoro teraz byłem o krok od pułapu głodowego? Czy nie lepiej zostawić z obcięciem ok 300 kcal czyli 2600 i obciąć w tłuszczach od razu?
Otręby bez mleka? Mission impossible
Rozłożenie na 7 posiłków to nie problem - drugie śniadanie już jest dzielone na 2, obiad też mogę rozłożyć na 2 i już jest cacy.
A orzechy znacznie przychylniej widzę w drugim śniadaniu - jem w szkole i orzechy wchodzą łatwo i szybko.
Co z tymi kabanosami? Mogą wejść do śniadania?
A właśnie - ser żółty jako źródło białka i tłuszczy też da radę? Oczywiście jako uzupełniające źródło - obok mięsa, głównie jako źródło tłuszczów nasyconych. Mogłoby to wystąpić w obiedzie = potreningowym? Wtedy wypada problem siemienia, ale znowu przesadzę chyba z nasyconymi.
Zmieniony przez - Granathar w dniu 2009-10-23 18:09:11
No bo mówisz żeby startować od pułapu 0 czyli 2900 - pytanie, czy jest to konieczne skoro teraz byłem o krok od pułapu głodowego? Czy nie lepiej zostawić z obcięciem ok 300 kcal czyli 2600 i obciąć w tłuszczach od razu?
Otręby bez mleka? Mission impossible
Rozłożenie na 7 posiłków to nie problem - drugie śniadanie już jest dzielone na 2, obiad też mogę rozłożyć na 2 i już jest cacy.
A orzechy znacznie przychylniej widzę w drugim śniadaniu - jem w szkole i orzechy wchodzą łatwo i szybko.
Co z tymi kabanosami? Mogą wejść do śniadania?
A właśnie - ser żółty jako źródło białka i tłuszczy też da radę? Oczywiście jako uzupełniające źródło - obok mięsa, głównie jako źródło tłuszczów nasyconych. Mogłoby to wystąpić w obiedzie = potreningowym? Wtedy wypada problem siemienia, ale znowu przesadzę chyba z nasyconymi.
Zmieniony przez - Granathar w dniu 2009-10-23 18:09:11
To nie dobrze trochę bo generalnie wolałbym z nimi nie przegiąć pały. Z dwojga złego lepiej w nienasycone. Ale potrzebuję źródła tłuszczy do śniadania, tranu oczywiście jest tam jakieś 10 g za dużo, jakieś inne źródło by się przydało, najlepiej nienasyconych - osobiście tam dałbym siemię lniane, jednak białka też by pasowało trochę tam wrzucić - tutaj wkraczają kabanosy/ser żółty, pytanie - czy wolno.
Z tym że wielonienasyconych tyle samo co nasyconych, ale nie mam pomysłu skąd ich dołożyć, ani w ogóle czy ma to jakiś sens.

Waro je jesc, przynajmniej w jednym posilku dziennie. urozmaicaj zrodla bialka