Witam.
Robię a6w, aktualnie jestem na 27 dniu, a efektów nie widać. Robię wszystkie ćwiczenia dokładnie ( zgodnie z filmikami oraz ich opisami) trzymając napięcie mięśni przez 3 sec, nie robiąc przerw między seriami i nic. Mój kolega dotrwał do 20 dnia z płaskiego brzucha zrobił mu się sześciopak, a u mnie wygląda to cały czas tak samo jak na początku ( po ćwiczeniach widać wyraźnie zarysowane ,,dwa filary'' mięśni, ale w żaden sposób nie przypominają one kaloryfera i znikają one już po paru minutach niećwiczenia). Pod skórą wyraźnie czuję twarde mięśnie, ale w żaden sposób ich nie widać. Jetem chudy - mam 1,80 wzrostu i 67 kilo. Nie mam pojęcia w czym może leżeć problem braku rezultatów
Może ktoś ma pomysł?
Robię a6w, aktualnie jestem na 27 dniu, a efektów nie widać. Robię wszystkie ćwiczenia dokładnie ( zgodnie z filmikami oraz ich opisami) trzymając napięcie mięśni przez 3 sec, nie robiąc przerw między seriami i nic. Mój kolega dotrwał do 20 dnia z płaskiego brzucha zrobił mu się sześciopak, a u mnie wygląda to cały czas tak samo jak na początku ( po ćwiczeniach widać wyraźnie zarysowane ,,dwa filary'' mięśni, ale w żaden sposób nie przypominają one kaloryfera i znikają one już po paru minutach niećwiczenia). Pod skórą wyraźnie czuję twarde mięśnie, ale w żaden sposób ich nie widać. Jetem chudy - mam 1,80 wzrostu i 67 kilo. Nie mam pojęcia w czym może leżeć problem braku rezultatów
Może ktoś ma pomysł?
Krzysztof Piekarz


. Pewnie napinkę strzelasz cały czas i się z Ciebie śmieją. A wiedza to podstawa. Jakbyś ją posiadał to wiedziałbyś, że żeby było mięśnie widać, TRZEBA JE NAJPIERW MIEĆ. A więc zacznij się stosować do treningu Voltera.