Oscar,no miłe te słowa z Twojej strony,ale moja klatka wcale nie jest,aż taka świetna,w ogóle nie uważam jej za swoją mocną stronę. W kwestii jej treningu,wspominałem kilka postów wcześniej,jak prześledzisz temat znajdziesz
G-best,nie wiem gdzie to wyczytałeś(na pewno nie tutaj) że stosuje jakieś suple wspomagające utratę fat'u nigdy nie stosowałem hmb i innych dziwnych wynalazków z prozaicznego powodu,dla mnie to starta pieniędzy,ponadto ja kolego podkręcam aero obcinam węgle i otrzymuje to co chce

dawniej,lubiłem dodać
bcaa w płynie do swojej suplementacji,ale jako że teraz spożywam stosunkowo drogie proteiny,zrezygnowałem z nich na rzecz w/w ,z pobudek czysto finansowych. Zawsze opierałem swoja suplementacje przede wszystkim na dobrym białku,kreatyne(mówię całkiem poważnie)brałem raz w życiu,chociaż jest skutecznym suplementem,na resztę jak już powiedziałem,szkoda mi pieniędzy,bo mam inne wydatki
RemyLogan, fajnie ujęte '...ciężko nadążyć za Twoja formą...'

hmmm... co do Twojego problemu,który leży raczej po stronie genetyki,powiem tak skoncentruj się na bramce,tułów nachylony pod kątem 45st. nie siłuj się,tylko technicznie podchodz do ćwiczenia i pompuj te partię,wyciśnij ile się da z tego przyrządu,na pewno skorygujesz w dużym stopniu ten defekt(zależne od Twojego podejścia) reszta to.... genetyka.
Kuka nogi beda na pewno lepiej sie prezentować,niżeli rok temu,mimo mojego nie do końca jeszcze sprawnego kolana, wszystko w swoim czasie.