Siema.
Dziś po przerwie wróciłem po treningu jednak choroba zrobiła swoje. Katar +ogólne osłabienie sprawiły,że zrobiłem jeden obwód w tym kilka ćwiczeń łatwiejszych niż zwykle.Nie dałem rady dokończyć treningu.Nie mogłem łapać oddechu.Ale na początku to co dziś zjadłem+ to co zjem.
Śniadanie:
10:00-banan+garść orzechów-musiałem iść do sklepu,dlatego tak na szybko
10:45-jajecznica z 4 jajek+3 kromki chleba razowego+ 70-80g płatek owsianych z mlekiem
-Potem poszedłem na dwór ,w drodze zjadłem kinder bueno(wiem,że nie ma sięczym chwalić

) ,na chwile wstąpiłem do domu i zjadłęm banana na dalszą podróż
-Po powrocie zjadłem 2 duże banany+garść orzechów
-Obiad-Pierś z kurczaka+ziemniaki +surówka(dodatek do surówki oliwa z oliwek)
-Przed treningiem: Jedna woreczek ryżu(100g)
-Do 30 min. treningu:400g bananów
-Ok 40-50 minut po treningu-białko olimpa OLIMP Whey Pro Matrix 40g wymieszane z ponad 200ml mleka.Jak wypiłem to jeszcze zjadłem następny woreczek ryżu
-Na kolacje zjem 200g twarogu+śmietana+miód + szklanka mleka+ jakaś garść orzechów przed kolacją
Cienko dzisiaj było z warzywami.Tylko na obiad zjadłem.
Trening
1) Wspięcia na palce na jednej nodze (łydki)- 15
2)Przysiady klasyczne bez obciążenia z wyprostowanymi ramionami-15
3)Wiosłowanie szatagielką 9kg(cięższej nie mam,a drążek jest tymczasowo niedostępny -12
4)Pompki klasyczne (m. klatki piersiowej) 12 powtórzeń
5)6a) Podciąganie wzdłuż tułowia szatangielki 9kg oburącz (m. naramienne) -10 powtórzeń
6)Uginanie ramienia ze sztangielką w siadzie-w podporze o kolano-12 powtórzeń
7)
Pompki w podporze tyłem (m. trójgłowe ramion)-11- lub 12 powtórzeń
8)Sztangielki odpowiednie do tego były też tymczasowo niedostępne więc ściskaczami takimi się pobawiłem.Nie liczyłem nawet za bardzo,jak zaczęło piec zrobiłem jeszcze kilka powtórzeń i skończyłem trening
Po rozciąganiu
9)ABSII
To tyle.Niestety ciężko mi dzisiaj było oddychać nawet bez ćwiczeń ale obiecałem sobie,że poćwiczę chociaż trochę.
To
chyba tyle
Zmieniony przez - Dysfor w dniu 2009-05-16 22:28:25