Witam
Otóż ostatnio mam taki problem, że nie mogę za dużo w siebie "wpakować" jedzenia
tzn. rano już piję same białko bo zaraz gna do wc i czasami mam wymioty
a kiedy pora na posiłek typu cycek+ryż zjedzenie 150g cycka i worka ryżu zajmuje mi prawie z godzine
tak samo z reszta posiłków.Na siłę próbuję i jakoś wchodzi( ale po jakich męczarniach
)Moja dieta sklada się z: 10jaj dziennie,200g płatków owsianych,300g cycka, 200g ryżu(czasem zamiennie jeden worek kaszy gryczanej)150g twarogu na noc( oczywiście do tego warzywa, owoce i oliwa).Prowadze niezbyt aktywny tryb życia, i może aż tyle kcal mi nie potrzeba?
Proszę o pomoc w tej sprawie.
Otóż ostatnio mam taki problem, że nie mogę za dużo w siebie "wpakować" jedzenia
tzn. rano już piję same białko bo zaraz gna do wc i czasami mam wymioty
a kiedy pora na posiłek typu cycek+ryż zjedzenie 150g cycka i worka ryżu zajmuje mi prawie z godzine
tak samo z reszta posiłków.Na siłę próbuję i jakoś wchodzi( ale po jakich męczarniach
)Moja dieta sklada się z: 10jaj dziennie,200g płatków owsianych,300g cycka, 200g ryżu(czasem zamiennie jeden worek kaszy gryczanej)150g twarogu na noc( oczywiście do tego warzywa, owoce i oliwa).Prowadze niezbyt aktywny tryb życia, i może aż tyle kcal mi nie potrzeba?
Proszę o pomoc w tej sprawie.Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
)