Siłownia Gymnasion - bo o niej mowa w temacie, a nie o Raju - jest świetna. Typowa, nowoczesna siłownia dla kulturalnych ludzi. Dzięki Bogu, że powstała, bo takich miejsc (w przeciwieństwie do osiedlowych pakowni dla dresiarzy) jest ma mało.
Jest to miejsce bardzo ładne estetycznie (oprócz siłowni jest też duża sala z lustrami do fitness) - dobrze oświetlone, przestrzenne, klimatyzowane, z dobrym nagłośnieniem, ekranami LCD z wiedoklipami. Trenerzy są sympatyczni i kompetentni, sami podchodzą, żeb Ci pomóc i przekazać wiedzę. Instruktorki (bo jest wiele zajęć grupowych do wyboru) są przemiłe. Sekcja kardio jest dość dobrze wyposażona, aczkolwiek są tylko 3 bieżnie. Do tego 3 rowery stacjonarne z oparciem i chyba 3 bez oparcia. 2 wioślarze, parę stepperów. Są drabinki do rozciągania i wszelkie przyrządy typu fit ball, maty, wałki, materace, waga. W sekcji maszyn jest w zasadzie każda potrzebna maszyna, w ilości - po jednej. Są to nowoczesne maszyny. Są ławeczki i wszystko do 'pakowania'. Trenerzy gratis rozpisują Ci osobisty
plan treningowy. Karnet OPEN jest na wszystko (łącznie z zajęciami na sali). TRZEBA mieć legitymację - to chyba logiczne... UWAGA. Siłownia jest idealna dla normalych ludzi, którzy kochają sport, dla typowych pakerów raczej nie polecam...(po co psuć klimat i wysłuchiwać "ale k**** se dzisiaj przyje****** sto kilo, ja pier**** ";) POZDRAWIAM. PS. Gymnasion ma stronę internetową.