No Kingeri tak trenuje nasz Radzik. Chyba chodzi o to by wzmocnić triceps przy przejściu do fazy w której "ciągnie" on sztange. Bo (jak chyba dobrze wiesz) oderwani sztangi z "cyców" to pół sukcesu a załamanie nieraz potrafi dopaść na 10 cm nad klatką gdy zaczynasz prostować ramie. Na zawodach masz 3 podejścia. Potęrzna klata to wytrzyma, a tricepsik musi mieć "lepszą kondyche" w swojej fazie by przy trzecim podejściu niewysiąść.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Wszystko o wyciskaniu: http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=116861 !
