Szacuny
2
Napisanych postów
1866
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
25068
Wodyn Dzisiaj wyiskanie sztangi zza arku bylo z opariem, a nastepnym razem bede robil bez jezeli bede wyciskal sztamgielkami. Bez oparcia na stojąco bedzie ok?
Lubien w nastepny pniedzialek.
Nie mialem dzisiaj czasu na wyp[is z treningu, jutro tez nie bede mial go za wiele, dopiero poznym wiefzorem.. Mam filmiki i zdjecia z treningu.
Czuje sie tragicznie nie mam sily na nic, glowa nie boli, leje sie z nosa i ciagle kaszle moze wytrzymam ostatni tydzien treningow.
Szacuny
7
Napisanych postów
546
Wiek
40 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
20558
Ramboszcza jesli cos cie dopadlo jakas choroba to skoro i tak juz ostatni tydzien to moze lepiej sobie go odpusc i wrzuc podsumowanie teraz... Oczywiscie zrobisz jak bedziesz chcial ale moim zdaniem szkoda meczyc organizm i tak ten tydzien w nienajlepszym zdrowiu duzo ci nie da a podsumowania jestem bardzo ciekaw
Przemysl to
Pozdr.
Nie przejmuje się już detalami bo one i tak nic nie znacza Debiuty ? może kiedyś
Szacuny
5
Napisanych postów
1826
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
12345
ramboszcza: Czuje sie tragicznie nie mam sily na nic, glowa nie boli, leje sie z nosa i ciagle kaszle moze wytrzymam ostatni tydzien treningow.
Zapodaj uderzeniowo 2g witaminy C, wyśpij się przez weekend na maxa i jeśli w nadchodzącym tygodniu dalej będziesz osłabiony, to zrób wyłącznie leciutkie i krótkie treningi, celem pobudzenia organizmu do walki z infekcją. Żadnego forsowania, bo możliwe, że to w ten właśnie sposób - poprzez próbę "ucieczki w chorobę" - organizm daje Ci znać, że potrzebuje odpoczunku i jeśli Ty mu go nie zapewnisz, to on sam sobie to zorganizuje...
Zmieniony przez - Hardened w dniu 2007-03-17 10:23:29
Szacuny
2
Napisanych postów
1866
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
25068
Pablo Po mimo, że źle sie czuje będę chciał ćwiczyc. Tak jak zaproponował Hard, wziąłem poteżną dwke wit C, wygrzewam sie w lozku ile moge i nie wychodze na dwor.. Robie co moge zeby dbac przez weekend o zdrowie
Hard Dokładnie so takich rad sie zastosowałem. Dzięki
1 WYCISKANIE OD CZUBKA GLOWY SZEROKO SIEDZAC 30-35-40-45-50kg (45kg)
2 PODCIAGANIE SZTANGI DO BRODY SZEROKO <TYLKO DOLNA POLOWA RUCHU> 35-40-45-50-57,5kg!! (52,5kg)
3 MARTWY CIAG 55-65-75-85-95kg 4powt!! (90kg4powt)
4 WYCISKANIE SZTANGI LEZAC <PEŁNE I POŁOWICZNE> 32,5-37,5-42,5-47,5-52,5-60-65-67,5kg 5powt!! (65kg 4powt)
5 DRAZEK WYCIAGU GORNEGO DO CZOŁA (PLECY) <W SUPERSERII Z> 6-7-8-9-10sztab+5kg-11sztab z pomocą (10sztab)
5 PROSTOWANIE NÓG NA MASZYNIE 3-4-5-6-7sztab+5kg (7sztab)
6 PROSTOWANIE RAMION W DOL <W SUPERSERII Z> 3-4-5-6-7sztab+5kg (7sztab+5kg 4powt) 6 UGINANIE RAMION NA WYCIAGU DOLNYM 3-4-5-5+5kg-6sztab+5kg (6sztab+2,5kg) (5sztab+2,5kg)
7 LYDKI B <NA MASZYNIE SIEDZĄC> <W SUPERSERII Z> 3x50kgx30powt (45kg)
7 PRZEDRAMIONA B <UGINANIE NADGANSTKÓW ZE SZTANGA NACHWYTEM> 3x25kgx30powt (22,5kg)
8 BRZUCH B <SPIĘCIA NA MASZYNIE> 3x6sztabyx30powt (5sztaby)
Filmiki:
wyciskanie na bary
podciąganie do brody
martwy ciag
wycisk na klatkę1
wycisk na klatkę2
podciaganie1
podciaganie2 (z pomocą)
Wczorajszy trening po mimo przeziębienia przepłynmął bardzo dobrze. Nie wiem czy organizm walczył z horohbą czy co się działo alke po mimo złego samopoczucia przed treningiem, juz podczas niego czułem nie złą moc!. Nie brałem shocka bo szkoda mi było troszkę, wezmę go we wtorek i zdam relację. Próbowałem zaatakować MC na wiekszym ciężarze na 5 powt ale nie dałem rady, w ostatnim powt odwodło mi rece od nóg i lipa wyszła Ale zaliczyłem za to triceps i klatkę!! Trening trwał około 2h ale nic to, jak mus to mus. Po treningu zjadłem ryż brązowy z kurczakiem i sosem słodko kwaśnym.
Później musiałem wyjść i nie było mnie do 2 prawie. Zapakowałem ze soba baton białkowy, porcję białka (30g) i 30g oliwy i MCT zmieszanych razem.
W miedzy czasie zjadłem jeszcze kefiry i kostke sera białego.
Dalej zle sie czuje ale mam nadzieje ze ten tydzien jeszcze wytrzymam.
Przyszły dzisiaj do mnie próbki od FA z których jestem bardzo zadowolony
Zmieniony przez - ramboszcza w dniu 2007-03-17 17:04:36
Wodyn Dzisiaj wyiskanie sztangi zza arku
MA BYC OD CZUBKA GLOWY
bylo z opariem,
OK, TAK PISSALEM BY ROBIC
a nastepnym razem bede robil bez
DLACZEGO?
TYLKO O SZTANGIELKACH TAK PISALEM, WIEM ZE NIE OD RAZU DASZ RADE PRZEJSC NA TAK TRUDNE CWICZENIE, WIEC NIE MA SENSU ZANIZM NIE POCWICZYSZ NA SZTANGIELKACH STOJAC PRZEZ DLUUUUGI CZAS
jezeli bede wyciskal sztamgielkami.
ALE NAMIESZALES, CHODZILO MI O NAST TRENING NA SZTANDZE...
SZTANGIELKI W SUPERSERII PO UNOSZENIU STOJAC WYCISKAJ NADAL STOJAC.
Bez oparcia na stojąco bedzie ok?
NA SZTANGIELKACH TAK!
NA SZTANDZE POKI CO PRACUJ NAD SILA SAMYCH BARKOW.
POZA TYM NA TRENINGU DZIESIATEK Z MLOTKAMI PISALES ZE BICEPS STOI A TYMCZASEM BYL POSTEP O KILOGRAM, WIEC JAK TO KURDE JEST?
DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.
1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!
Szacuny
2
Napisanych postów
1866
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
25068
WODYN Źle napisałem, nie powinno tam być 13 tylko 12kg, te cyfry są obok siebie i pewnie przypadkowo nacisnąłem i dlatego napisałem też, że biceps stoi w miejscu. A z kolei wczoraj na treningu 5b poszedł do przodu...
Co do wyciskania na barki to tak:
-sztangielki bede robic na stojąco bez oparcia
-sztanga od czubka glowy (zle napisałem ciagle myle to z inna nazwa "zza karku") bede robił siedząc z oparciem teraz jets ok tak?
JEŻELI JESZCZE MOŻECIE TO SKOMENTUJCIE TECHNIKĘ W FILMIKACH!!
Dzisiaj mnie nie bedzie cały dzień i nie dam rady robic wpisów ani wklejać fot ale nadrobi jutro.
pozdro
Zmieniony przez - ramboszcza w dniu 2007-03-18 07:42:05
Szacuny
2
Napisanych postów
1866
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
25068
Ok
Dzisiejszy dzien tragedia, musialem sie olatac strasznie po miescie, zalatwianie jakichs glupot. BaRDZO meczacy dzien. Uderzm spac za chwile, jutro ciezki trening na ktorym zawsze sie morduje 15nastki nieszczesne. Ale to ostatni tydzien.
Siema, wstałem jakiśczas temu, zjadłem śniadanie <standard owsianka kanapki sueówki i wedlina z kuraka> i zapakowalem lamoty na trening. Dzisiaj przed treningiem zpaodam porcje Real Gains i zdam pozniej relacje cwiczenia okolo 11
Zmieniony przez - ramboszcza w dniu 2007-03-19 09:29:08
Szacuny
400
Napisanych postów
5586
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
39451
Tez mam straszny okres ostatnio -dzisiaj siedzialem na uczelni do 20:30, dieta w odstawke, zmeczenie, na jutro mase do nauki ,sily brak ,a wstac tzreba o 6. Masakra poprostu! Dlatego rzadko ostatnio wpadam- sory bro...
Fajnie, ze martwy do przodu, czuje ze za kilka miesiecy ciezar bedzie juz niezly. Kuruj sie i czekam juz powoli na podsumowanie.
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Szacuny
2
Napisanych postów
1866
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
25068
Cześć kamiru, widze, że znasz tenb ból... No ja juz poweoli wracamn do zdrowia, jest co raz lepiej. Wvczoraj na treningu po mimo bólu głowy, zmeczenia i straszliwego pocenia sie na nim dałem radę. Podsumowanie w następny poniedziałek już sam nie moge sie doczekać aż je wrzucę.
Sory, że nie dałem wczoraj wypisu z treningu ale mam duzo na głowie, nie mam komputera w domu i piszę od klegi, fotki z wczrajszego treningu mam na pendrive i bede mógł je wrzucić dopiero późnym wieczorem. Teraz dam tylko sam wypis niestety.