Szacuny
8
Napisanych postów
717
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
12479
kup sobie tresowaną małpe :) i Ty i Twój Syn lepiej na tym wyjdziecie :) albo psa :)
zastasnawiam się jakim trzeba być ignorantem, zeby się pytać otoczenie o to jak nalezy wychowywać własne dzieci :) z takim tatą dzieciak wczesniej czy pózniej skonczy na kozetce lakarza od głowy :)
Szacuny
0
Napisanych postów
46
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
706
MÓJ SYN MA 7 LAT GRA W SZACHY I TRENUJE BOKS A RACZEJ BAWI SIE W BOKS WSZYSTKO Z WIELKIM ZAPAŁEM I OCHOTĄ A MYSLE ŻE DLATEGO ŻE TO WLASNIE JA GRAM Z NIM W TE SZACHY I JA TRENUJĘ Z NIM BOKS ,WSPOLNIE RAZEM SPĘDZAMY CZAS I RAZEM SIĘ BAWIMY, MYŚLĘ ŻE TEGO WŁAŚNIE WAM BRAKUJE.POWODZENIA I NIEPRZEJMUJ SIĘ TYMI SŁOWAMI KRYTYKI POWYŻEJ, NIKT NIE JEST IDEALNY.
Szacuny
26
Napisanych postów
7168
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46566
zastasnawiam się jakim trzeba być ignorantem, zeby się pytać otoczenie o to jak nalezy wychowywać własne dzieci
Lepiej być zarozumiałym, pewnym swojej "życiowej mądrości" bubkiem, który wie wszystko o wszystkim? Jak na mój gust-to tacy właśnie bardziej krzywdzą swoje dzieci. Gość ma problem-i przyszedł z nim do ludzi, którzy siedzą w temacie i mogą mu pomóc. Nie widze powodu, bys go raczyl swoimi jakże błyskotliwymi uwagami, Cretino.
Szacuny
24
Napisanych postów
2860
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
41203
10 lat to mało.. może jeszcze zacznie się tym interesowac... ja proponuje kung-fu bardzo interesująca sztuka walki może go wciągnie.. zreszta to ty powinieneś znać najlepiej swojego syna i wiedziec jakie ma predyspozycje..
Zmieniony przez - kondek w dniu 2007-01-02 21:22:51
Szacuny
12
Napisanych postów
3436
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17160
waldek poruszył bardzo ważną kwestię - w przypadku dzieci o wiele bardziej istotne co się trenuje jest u kogo się trenuje. Praca z dzieciakami to szczególnie wymagająca robota - do tego nie każdy się nadaje...
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba
Szacuny
0
Napisanych postów
52
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
728
mowisz ze zaczales trenowac boks, moze powinienes pokazywac czego nowego sie nauczyles i tak go zainteresowac
poza tym moze wolalby bardziej cwiczyc rece niz w wiekszosci nogi
i jeszcze jedna sprawa , jak on sam sie nie zainteresuje nic z tego
musisz z nim szczerze porozmawaic
a wogóle jakim jest dzieckiem, narazie ma 10 lat i jesli jest mazgajem i jest raczej miekki to za pare lat gdy dzieci sa w "najgorszym" wieku zle sie czuc w szkole, uswiadom mu ze (moze to malo wychowawcze ale h... wto ) ze jak ktos go wkurzy to mu poprostu wklepie i bedzie mial szacunek
ogólnie to narazie radzilbym ci kupic mu rekawice i robic z nim male spraringi, moze go to zainteresuje i podczas sparingow bedziesz mu dawal wskazówki poprostu uczyl
Szacuny
1
Napisanych postów
229
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
19479
no no :) bedzie starszy to bedzie lał po pysku ile wlezie :) sam dobrze pamietam jak ojciec musial zaplacic 50 zl za zeba takiemu gosciowi :D takze agresja jakas tam niech sobie bedzie ;] ale zeby nie weszlo w krew ze bez slow leca rece :D
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
Moim zdaniem dzieciak powinien trenować z innymi dzieciakami, powinien się przede wszystkim dobrze bawić podczas treningu, a nie myśleć w kategoriach, że komuś wklepie, chyba, że w specjalnych formułach walki dla dzieciaków np. walka na piankowe kije ala kombat kalaki, niegroźne zadaniówki itp., znaczące ćwiczenia trzeba kamuflować w zabawach. Trening dla dzieciaka ma być rozrywką w pewnych ramach dyscypliny, a nie żmudnym, nudnym zajęciem.
Szacuny
12
Napisanych postów
1884
Wiek
54 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
21511
Sam prowadzę zajęcia z dziećmi od lat i łatwo poznać, który maluch przychodzi, bo lubi, a który przychodzi, bo mu tata/mama każe. Pogadaj z małym, jesli nie chce ćwiczyc, to szkoda czasu jego i trenera, lepiej, abyś spróbował mu ZABAWOWO parę rzeczy z boksu pokazać w domu, o ile go to zainteresuje. Druga sprawa - jesli chce się ruszać, a właśnie te treningi mu nie odpowiadają, to rzeczywiście poszukaj innej sekcji dla dzieciaków. Obojętnie jaki sport, byle dobrze prowadzona.