mam mały problem.. trenuje BJJ od 3 miesięcy 4 a nawet czasami 5 razy w tygodniu. NA początku bardzo szybko uczyłem się walczyc i robiłem postepy z treningu na trening.Nie chodzi tylko o technike ale i o poruszanie sie własnie.. wazyłem 63 kg.. byłem dynamiczny co nie oznacza ze uzywałem bardzo duzo chamskiej siy jak to nazwac.Skakałem z pozycji na pozycje i było ok. Dorzuciłem do tego siłke. Jem na mase i 2 razy w tygodniu podnosze. waze aktualnie 68kg.. ale tez zauwazylem ze ostatnio troche gorzej mi idzie.. nie wiem co jest.. moze to przez pogode.. ale czasem jak słup mam garde i nic.. albo tak samo jak w gardzie jestem.. czy tez tak macie ze w wakacje gorzej wam idzie? wolniejsi jestescie? mozliwe ze chodzi o to ze przez 3 miechy przeleciałem duzo technik a i ich zbytnio nie powtarzam.. oczywiscie jak kazdy robie tylko kilka swoicch ulubionych technik.. ale czesto wkrada sie w nie błąd... I mam pytanie jak utrzymywać dobrą forme?? jakie ciwczenia na dynamike.. co własnie zrobic zeby szybko reagowac i byc dynamiczny?? powtarzac podstawowe techniki zawsze jak mam czas? wybrac swoje ulubione i je szkolic i szkolic? bo mam wrazenie ze czasem mam taki metlik z tymi technikami? robicie sobie jakies scenariusze w stylu jaka technika kiedy itd?? chce pracowac nad dynamiką, techniką i tym zeby szybko reagowac i dobrze.. zeby miec pomysł na walke
a w ogóle bieganie z interwałami jest dobre??
P.S.
Jak zaczynacie walke z kolan to jak najlepiej ją waszym zdaniem dobrze rozegrac??
a w ogóle bieganie z interwałami jest dobre??
P.S.
Jak zaczynacie walke z kolan to jak najlepiej ją waszym zdaniem dobrze rozegrac??
Krzysztof Piekarz


