Witam
Mam 24 lata i chciałbym wreszcie poczuć sie jak w swoim ciele (mój wiek wskazuje że to raczej juz ostatnia szansa, by coś zmienić)
profil
wzrost:190cm
waga:103kg
klatka:109cm
pas:97cm
biceps:36cm
udo:67cm
stan medyczny
Urodzilem sie z wadą serca którą wykryto dopiero w wieku 7 lat,przeszedlem operacje -pomyslnie, teoretycznie jestem zdrowy. Niestety moja kondycja juz nigdy nie byla dobra.W wieku 17 lat Cwiczylem ok 1,5 roku na siłowni bez szczególnych rezultatów. 2 lata pózniej zacząl sie mój głowny problem-Wykryto że podczas operacji zarazili mnie hcv(żóltaczka typu c)nie bede sie rozwodzil nad tym co sie dzialo w mojej glowie przedstawie tylko rezultat-po 2 krotnym leczeniu interferonem+rybaviryna(straszna chemia)i mojej walce psychicznej jestem zdrowy. Zajelo mi to prawie 6 lat ale wyszedlem z tego.niestety nie czuje sie jakbym był zdrowy-chodzi o moja kondycje.
cele
Z moja przeszłoscia nie licze na to ze zostane kulturystą. Moim celem jest miec sprawne cialo. Przede wszystkim chodzi mi o kondycje siłe i wytrzymałośc:
stan na dzisiaj
-przebiegne ok 10 min(truchtem) max i musze sie zatrzymać mam zadyche.
-wyciskam max 80kg (patrz profil)
-nieprzepłyne długości basenu wte i spowrotem
Chce to zmienic , naprawde mam juz dośc , potrzebuje tylko wkazówek od czego zacząć (głownie mam na mysli kondycje), literatura sfd juz mi pomogla ale mam wrazenie ze zle sie zabieram do roboty z kondycja.
od miesiąca chodze w miare regularnie 3 razy w tyg na basen staram sie biegac od 5 dni ,ale 10 min mnie dobija, pozatym codziennie staram sie cwiczyc rozciąganie , pąpki idt.Generalnie nie widze rezultatów.
Jak rusze z kondycja wpadne po wskaówki na temat siły(chyba ze proponujecie rownolegle nad tym pracować).
Podsumowanie
Generalnie chodzi mi o to jak mam ruszyć z kondycja przy takiej przeszłości. do tej pory wlaściwie cały czas walczylem z choroba zaczynam od zera jak widac.
Wyobrażam sobie to tak najpierw kondycja potem sila i wytrzymałośc.
(mam mozliwośc uczęszczania na w pełni wyposażona siłownie -tylko moim zdaniem narazie nie mam po co tam iśc)
Jakie sa wasze rokowania dla mnie przy takim stanie medycznym(i profilu;)) Tylko nie piszcie mi zebym dał sobie spokój (jak zalecaja mi niektórzy lekarze -spacerki tylko) bo niedam sobie spokoju i pewnie zrobie sobie krzywde,heh.
Powaznie chce być sprawny.
sorry za przydługi post i licze na komentarz i rady.
Pozdrawiam cale SFD.
Sława!
Mam 24 lata i chciałbym wreszcie poczuć sie jak w swoim ciele (mój wiek wskazuje że to raczej juz ostatnia szansa, by coś zmienić)
profil
wzrost:190cm
waga:103kg
klatka:109cm
pas:97cm
biceps:36cm
udo:67cm
stan medyczny
Urodzilem sie z wadą serca którą wykryto dopiero w wieku 7 lat,przeszedlem operacje -pomyslnie, teoretycznie jestem zdrowy. Niestety moja kondycja juz nigdy nie byla dobra.W wieku 17 lat Cwiczylem ok 1,5 roku na siłowni bez szczególnych rezultatów. 2 lata pózniej zacząl sie mój głowny problem-Wykryto że podczas operacji zarazili mnie hcv(żóltaczka typu c)nie bede sie rozwodzil nad tym co sie dzialo w mojej glowie przedstawie tylko rezultat-po 2 krotnym leczeniu interferonem+rybaviryna(straszna chemia)i mojej walce psychicznej jestem zdrowy. Zajelo mi to prawie 6 lat ale wyszedlem z tego.niestety nie czuje sie jakbym był zdrowy-chodzi o moja kondycje.
cele
Z moja przeszłoscia nie licze na to ze zostane kulturystą. Moim celem jest miec sprawne cialo. Przede wszystkim chodzi mi o kondycje siłe i wytrzymałośc:
stan na dzisiaj
-przebiegne ok 10 min(truchtem) max i musze sie zatrzymać mam zadyche.
-wyciskam max 80kg (patrz profil)
-nieprzepłyne długości basenu wte i spowrotem
Chce to zmienic , naprawde mam juz dośc , potrzebuje tylko wkazówek od czego zacząć (głownie mam na mysli kondycje), literatura sfd juz mi pomogla ale mam wrazenie ze zle sie zabieram do roboty z kondycja.
od miesiąca chodze w miare regularnie 3 razy w tyg na basen staram sie biegac od 5 dni ,ale 10 min mnie dobija, pozatym codziennie staram sie cwiczyc rozciąganie , pąpki idt.Generalnie nie widze rezultatów.
Jak rusze z kondycja wpadne po wskaówki na temat siły(chyba ze proponujecie rownolegle nad tym pracować).
Podsumowanie
Generalnie chodzi mi o to jak mam ruszyć z kondycja przy takiej przeszłości. do tej pory wlaściwie cały czas walczylem z choroba zaczynam od zera jak widac.
Wyobrażam sobie to tak najpierw kondycja potem sila i wytrzymałośc.
(mam mozliwośc uczęszczania na w pełni wyposażona siłownie -tylko moim zdaniem narazie nie mam po co tam iśc)
Jakie sa wasze rokowania dla mnie przy takim stanie medycznym(i profilu;)) Tylko nie piszcie mi zebym dał sobie spokój (jak zalecaja mi niektórzy lekarze -spacerki tylko) bo niedam sobie spokoju i pewnie zrobie sobie krzywde,heh.
Powaznie chce być sprawny.
sorry za przydługi post i licze na komentarz i rady.
Pozdrawiam cale SFD.
Sława!
Krzysztof Piekarz
, mnie sie wydawało, że niemożliwe jest wyleczyć tą chorobe typu C.
