Tak jak Dewad napisal, robilem stosunkowo duzym ciezarem ostatnie serie na klate i juz nie moglem, kiwam glowa kumplowi zeby mi pomogl, gosc kladzie rece na sztandze i czuje duza ulge i bez problemu szybko prostuje rece. Pozniej mi mowi, ze w ogole mi nie pomogl, tylko trzymal sztange, taka historie mialem kilka razy. Bylo to czyste placebo, gosc nic mi nie pomogl, a ja czulem ze sztanga stala sie nagle lzejsza. Wazne jest tez miec dobrego partnera treningowego, ktory wie na ile Cie stac.
.:Aktualnie Mottor 25:.


. Ja miewam takie dni i wydaje mi się ze wyglądam chudziutko a na drugi dzien mam odwrotne zdanie.