Patrząc na to, co dzieje się w świecie fitnessu odnoszę nieodparte wrażenie, że coraz więcej osób jest nadmiernie pochłoniętych wdrażaniem zaawansowanych technik żywieniowych i treningowych w ich codziennym życiu. W niektórych przypadkach jest to wspaniałe i absolutnie konieczne.

W rzeczywistości, gdy nasz stopień zaawansowania rośnie w miarę upływu czasu, bardziej złożone i nowatorskie metody mogą dostarczyć unikalnych bodźców, aby kontynuować napędzanie procesów adaptacyjnych i uniknąć starzenia. Nie dotyczy to jednak zdecydowanej większości ludzi. Podstawy treningu i żywienia są nie tylko fundamentalne, ale są niezbędne zawsze i dla każdego.

Co to znaczy? Wielu profesjonalnych sportowców stosuje kompleksowy program treningowy i żywieniowy, specjalistyczną suplementację, a mimo to praktycznie NIGDY nie porzucają podstaw. Zapytaj dowolnego sportowca klasy światowej, kiedy zamierza rzucić w kąt sztangę i swój plan lub przestać jeść określoną ilość węglowodanów i białka. Odpowiedź, którą najprawdopodobniej dostaniesz brzmi: nigdy.

Nie tędy droga

Tymczasem idąc na siłownię spotykam osoby z drogimi butami do podnoszenia ciężarów, niestandardowym pasem i każdym możliwym usztywniaczem na kolana, nadgarstki i łokcie, który nadal nie może jest w stanie wykonać ani jednego ćwiczenia w pełnym zakresie ROM. Możesz inwestować w najdroższe ciuchy, suplementy i akcesoria, ale żadne z nich nie podniesie ciężarów za Ciebie - przynajmniej dopóki nie wymyślą czegoś, co zrobi to za ciebie.

Nieustannie pracujesz nad mobilnością, aktywacją mięśni. Rozciągasz się, rolujesz, rozgrzewasz. Spędzasz na tym ponad godzinę za każdym razem. Kiedy faktycznie chwytasz za ciężary i podnosisz coś ciężkiego? Jeśli chcesz być silny, jeśli chcesz zbudować mięśnie, prędzej czy później będziesz musiał zacząć dźwigać.

Oczywiście, że fajnie jest wypracować prawidłową mobilność, zaktywować dobrze mięśnie, które chcemy zaangażować w ćwiczeniach, ale nie jeśli to przychodzi kosztem treningu właściwego, na który de fakto zaczyna brakować czasu.

Tak samo fajnie jest próbować zoptymalizować czas przyjmowania posiłków okołotreningowo i dokładnie dobrać wszystkie składniki odżywcze, ale nie, jeśli w efekcie nie jesteśmy w stanie zachować odpowiedniej podaży kalorii w ciągu dnia.

Czas zjedzenia posiłków, ilość posiłków w ciągu dnia, praca nad mobilnością, rozciąganie – nie można powiedzieć, że nie są to kwestie istotne. Niemniej nie są kluczowe i nie powinny przejmować priorytetowej roli.

Czynniki priorytetowe

Jakie czynniki powinny stanowić podstawę naszych działań? Co jest priorytetowe w zakresie treningu i żywienia?

W zakresie treningów:

  • Wykonywanie podstawowych ruchów z masą ciała w kontrolowanym pełnym zakresie ruchu
  • Trening z objętością (i częstotliwością), które są zarówno wymagające, jak i umożliwiają regenerację organizmu
  • Trening z odpowiednio wysoką intensywnością
  • Okresowy, planowany odpoczynek od treningu (deload, lekkie dni, dni wolne)
  • Periodyzacja treningu.

Jeśli będziemy podążać zgodnie z tymi punktami, prawdopodobnie będziemy na dobrej drodze do osiągnięcia sukcesu.

Rzućmy okiem na odżywianie

  • Spożywanie wymaganej ilości kalorii, aby osiągnąć swoje cele (zerowy bilans, ujemy lub dodatni bilans kaloryczny)
  • Spożywanie wystarczającej ilości białka dla Twojego rozmiaru i muskulatury. Zarówno zbyt duża, jak i zbyt mała ilość białka w diecie może hamować twoje postępy
  • Spożywanie wystarczającej ilości węglowodanów, dopasowanych do intensywności i objętości treningowej, w celu uzupełnienia utraconych zasobów energii
  • Odrzucenie z diety śmieci, wybieranie produktów lepszej jakości (np. zamiast parówek – mięso, zamiast frytek – ziemniaki).

Łatwo jest zapędzić się w poszukiwaniu najlepszego rodzaju węglowodanów, które powinieneś przyjąć po treningu, w poszukiwaniu naturalnych produktów, których profil tłuszczowy będzie najbardziej optymalny. Jednak ostatecznie te rzeczy będą praktycznie bez znaczenia, jeśli nie jesz wystarczająco dużo lub jesz za dużo.

Pamiętaj też, że kluczem jest przestrzeganie podstawowych założeń i spójność. Kluczem do sukcesu nie jest całkowite zatracenie się i skupienie na każdym szczególe przed 2-3 miesiące. Kluczem do sukcesu jest robienie drobnych rzeczy konsekwentnie na co dzień przez całą sportową karierę. Oznacza to pobudkę i pracę, trening, który powinieneś wykonać, jedzenie tego, co powinieneś jeść i nie pozwalanie, by nieskończony chaos, który jest życiem przeszkadzał w tym procesie. Nie jest to chwalebne, łatwe, a czasem nawet przyjemne, ale większość z nas nie dostanie się tam, gdzie chcemy, wykonując pewne czynności jedynie przez jakiś krótki czas.

Zmień swoje nawyki i podejście na stałe

Podsumowując: pamiętaj, aby skupić swój czas i energię na doskonaleniu podstaw, ponieważ to one zabiorą cię dalej, niż cokolwiek innego. Oprzyj się pokusie wskoczenia w nowy, zwariowany program, który właśnie zobaczyłeś w popularnym magazynie i skup się wykonywaniu podstawowych liftów – wyciskanie na klatkę, przysiad, martwy ciąg.

Nie rób z żywienia fizyki kwantowej. Pilnuj bilansu kalorycznego i odpowiedniej ilości makroskładników. Tylko i aż tyle wykonywane konsekwentnie zaprowadzi Cię do celu.

Komentarze (4)
kosmitka655

mnóstwo teraz pozerów, niestety...

1
Bull

poczucie obowiązku wyróżniania się w mediach prowadzi do coraz bardziej idiotycznych pomysłów

1
TomaszAZ

bardzo dobry wpis,dziekuje za niego :)

1
marianzulek

Powinni to wydrukowac i powiesic na kazdej silowni.

1