Przez ostatni rok zaobserwowałem pare rzeczy dotyczacych odrzywiania wiec nadszedl czas wyciagnac jakies wnioski.
Otoz bedac na wysokich weglowodanach od jesieni do wczesnej wiosny pojawil mi sie straszny brzuchol i to byl najwiekszy minus. Fakt ze niezbyt duzo czasu poswiecalem miesnia brzucha to moze to tez dlatego. Za to zawsze czulem sie tak w sam raz najedzony i mialem sile do cwiczen.
Pozniej cala wiosna i poczatek lata uplynela mi pod jadlospisem Low Carb. Efekt byl zadowalajacy bo zgubilem pare centymetrow, ale bylem w tym czasie duzo slabszy i jadlospisu takze nie wspominam z przyjemnościa.
No koniec historyjki, czas na jakies pytania:
Moze sprobowac czegos takiego B-2,5g W 4-5g T 2-3g?
lub w dni treningowe jadlospis jak na wysokich ww, a w nietreningowe jak na low carb?
Chociaz w sumie to nietreningowy mam tylko weekend bo 3xtyg silownia i 2xtyg rugby.
Co Wy myslicie o takiej sytuacji?
Otoz bedac na wysokich weglowodanach od jesieni do wczesnej wiosny pojawil mi sie straszny brzuchol i to byl najwiekszy minus. Fakt ze niezbyt duzo czasu poswiecalem miesnia brzucha to moze to tez dlatego. Za to zawsze czulem sie tak w sam raz najedzony i mialem sile do cwiczen.
Pozniej cala wiosna i poczatek lata uplynela mi pod jadlospisem Low Carb. Efekt byl zadowalajacy bo zgubilem pare centymetrow, ale bylem w tym czasie duzo slabszy i jadlospisu takze nie wspominam z przyjemnościa.
No koniec historyjki, czas na jakies pytania:
Moze sprobowac czegos takiego B-2,5g W 4-5g T 2-3g?
lub w dni treningowe jadlospis jak na wysokich ww, a w nietreningowe jak na low carb?
Chociaz w sumie to nietreningowy mam tylko weekend bo 3xtyg silownia i 2xtyg rugby.
Co Wy myslicie o takiej sytuacji?
Krzysztof Piekarz
